W skrócie
- Mimo anulowania gry Spellcasters Chronicles i protestów związkowców pod paryską siedzibą firmy, Quantic Dream zapewnia, że prace nad Star Wars Eclipse trwają zgodnie z planem.
- Związek zawodowy STJV domaga się ograniczenia zwolnień oraz przeniesienia deweloperów do prac nad gwiezdnowojennym projektem, co miałoby zapobiec nadmiernym nadgodzinom.
- Ostatni oficjalny zwiastun Star Wars Eclipse zaprezentowano w 2021 roku, a ewentualna premiera gry, według dawnych prognoz analityków, nastąpi najwcześniej w 2027 roku.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Zwolnienia i protesty
W ostatnich tygodniach w paryskiej siedzibie Quantic Dream doszło do sporych zmian. Studio poinformowało niedawno o porzuceniu prac nad Spellcasters Chronicles, czyli własną grą typu MOBA. Skasowanie tego pobocznego projektu oznacza zwolnienia. Pracę ma stracić około 115 deweloperów, na co natychmiast zareagował francuski związek zawodowy pracowników branży gier wideo (STJV). Związkowcy błyskawicznie przystąpili do negocjacji.
Pod koniec czerwca pod głównym biurem Quantic Dream rozpoczął się strajk. Związkowcy domagają się ograniczenia skali zwolnień oraz przeniesienia pozostałych pracowników do zespołu odpowiedzialnego za Star Wars Eclipse. Według protestujących deweloperów bez wsparcia tej grupy ukończenie gry będzie wymagało drastycznego nasilenia nadgodzin. Przedstawiciele związku przekonują wprost, że w wyniku nagłych cięć kadrowych przyszłość projektu jest zagrożona.

Francuskie studio odpowiada
Quantic Dream wydało oświadczenie dla serwisu IGN, w którym stanowczo odcina się od tego, co twierdzą strajkujący. Przedstawiciele firmy zapewnili, że zwolnienia w zespole anulowanej MOBY nie wpływają na status Star Wars Eclipse. Studio zaznaczyło również, że obecnie skupia się wyłącznie na zapewnieniu wsparcia odchodzącym pracownikom i odmawia dalszych komentarzy w tej sprawie.
Jak informowaliśmy wcześniej, na rozwój Star Wars Eclipse nie ma wpływu niedawne zamknięcie Spellcasters Chronicles, czyli decyzja podyktowana trudnymi warunkami rynkowymi w tym segmencie. Produkcja Star Wars Eclipse jest kontynuowana zgodnie z planem, przy pełnym zaangażowaniu zespołu i wszystkich niezbędnych zasobach do wykonania tego zadania.
W przeszłości twórcy musieli już wielokrotnie zaprzeczać plotkom o problemach z grą.
Długie oczekiwanie na konkrety
Stan prac nad Star Wars Eclipse wciąż pozostaje niewiadomą. Szef studia, David Cage, wyjaśniał wcześniej, że Quantic Dream przestało być zespołem skupionym wyłącznie na jednej grze. To po części tłumaczy powolne tempo prac, zwłaszcza w kontekście nieudanego eksperymentu z rynkiem darmowych gier sieciowych. Poza tym w 2022 roku w mediach pojawiały się doniesienia o problematycznej kulturze pracy we francuskim biurze. Według ówczesnych raportów sytuacja ta mocno utrudniała rekrutację.
Analitycy przewidywali kilka lat temu, że Star Wars Eclipse zadebiutuje najwcześniej w 2027 roku. Skoro twórcy od dawna nie opublikowali żadnych materiałów wideo, data premiery może ulec dalszemu przesunięciu.
Dawno, dawno temu, w powolnej galaktyce…
To nie jedyny projekt z uniwersum Gwiezdnych Wojen, który mierzy się z problemami w produkcji. W podobnej sytuacji znajduje się zapowiedziany w 2021 roku remake Star Wars: Knights of the Old Republic. Prace nad grą zostały bezterminowo opóźnione, a sam zespół zmienił właściciela po wielkiej restrukturyzacji firmy Embracer w 2023 roku.
Debiut obu tych produkcji to wciąż kwestia odległej przyszłości. Na razie zadowolilibyśmy się nawet króciutkimi fragmentami rozgrywki, które dowiodłyby, że Star Wars Eclipse istnieje, i powiedziały wreszcie co nieco o samej grze.
Czy wiesz, że...
Pierwszy i jak dotąd jedyny zwiastun Star Wars Eclipse zaprezentowano podczas gali The Game Awards w 2021 roku. Od tamtego momentu Quantic Dream nie pokazało żadnych nowych materiałów z gry.










