Do redukcji etatów w Rockstar doszło w końcówce minionego roku. W biurach w Szkocji i Kanadzie zwolniono 34 osoby, które według przedstawicieli studia mieli 'ujawniać publicznie tajemnice firmy'. Sprawa bardzo szybko nabrała rozgłosu i kontrowersji. Zwolnione osoby broniły się, twierdząc, że realnym pretekstem do zwolnień okazała się próba zrzeszenia w formie związku zawodowego.
W tym przypadku mamy do czynienia z dwiema bardzo różnymi perspektywami, które rzucają światło na sprawę z zupełnie innych stron. Po czasie do akcji wkroczył brytyjski związek zawodowy IWGB reprezentujący oczywiście grupę deweloperów, których pożegnano w cieniu skandalu. Pełna rozprawa sądowa odbędzie się we wrześniu w Glasgow.
Zwolnieni pracownicy przed ostateczną batalią prawną postanowili wziąć sprawy w swoje ręce i wystosowali apel do fanów serii Grand Theft Auto, którzy czekają na premierę szóstej odsłony tego cyklu. Grupa deweloperów wypuściła na rynek specjalną limitowaną koszulkę, której zakup ma okazać solidarność zwolnionym twórcom i wesprzeć organizację Fighting Fund wspierającą prawnie byłych pracowników Rockstara.
Ta koszulka jest wyraźnym, widocznym wyrazem solidarności - przypomnieniem, że pracownicy nie są sami w obliczu niesprawiedliwości, że pracownicy i gracze na całym świecie wierzą w prawo do organizowania się i sprawiedliwego traktowania oraz są gotowi stanąć w obronie tych praw
Na przedniej części ubrania pojawia się logo związku IWGB Game Workers z charakterystycznym kółeczkiem na środku okraszonym liczbą 34 symbolizującą oczywiście liczbę zwolnionych twórców w tym kontrowersyjnym procesie, który poruszył branżę.

Jednocześnie zwolnieni deweloperzy zwracają się do wszystkich wprost: "Nie bojkotujcie GTA 6. Wywalczmy sprawiedliwość dla ludzi, którzy pomogli w jego powstaniu. Poświęciliśmy lata ciężkiej pracy, umiejętności i kreatywności na stworzenie GTA i chcemy, aby ludzie mogli doświadczyć świata, który pomogliśmy stworzyć".











