Powrót do Los Angeles
L.A. Noire, wydana w 2011 roku przygodowa gra akcji od Team Bondi, pozwalała wcielić się w detektywa rozwiązującego sprawy kryminalne w powojennej Kalifornii. Tytuł był chwalony przede wszystkim za nowatorski system analizy mimiki twarzy podczas przesłuchań (ale także za ciekawe sprawy do rozwiązania czy atmosferę tamtego miejsca i okresu). Od czasu premiery remastera w 2017 roku Rockstar Games nie zająknęło się o tej marce.
Na konferencji iicon gaming Zelnick rozmawiał z Jenn Maas z redakcji Variety głównie o Grand Theft Auto 6, ale to krótka wzmianka o L.A. Noire przykuła największą uwagę. Dziennikarka zapytała wprost, czy wydawca rozważa stworzenie kolejnych odsłon serii. Odpowiedź była natychmiastowa: "tak".
Chwilę później menedżer spróbował nadać tej wypowiedzi szerszy kontekst. "Nigdy nic nie wiadomo. Ogólna odpowiedź jest taka, że przyglądamy się, co możemy zrobić w przyszłości z naszymi markami, ale na razie nie mamy nic do ogłoszenia" - powiedział Zelnick. Zaznaczył przy tym, że wszelkie zapowiedzi w tej sprawie będą płynąć bezpośrednio od twórców, a nie od niego.
Poślizg czy zamierzony sygnał?
Spontaniczną reakcję można odczytywać dwojako. Zelnick mógł po prostu powiedzieć za dużo i natychmiast próbować opanować sytuację. Niewykluczone jednak, że Rockstar analizuje już, czym wypełni kalendarz wydawniczy po premierze GTA 6, a L.A. Noire trafiło na tę wewnętrzną listę.
Według Stephena Totilo z serwisu Game File szef Take-Two zapowiedział przy okazji, że kampania marketingowa nowej odsłony Grand Theft Auto ruszy wkrótce, ale nie podał konkretnej daty.
W trakcie wywiadu Zelnick wspomniał też o innych zapomnianych tytułach Rockstara. Bully, szkolna gra akcji z 2006 roku, pojawia się w dyskusjach równie często, co L.A. Noire. Jej reputacja pozostaje jednak niejednoznaczna. W niektórych regionach tytuł musiał nawet zmienić nazwę na Canis Canem Edit, dlatego detektywistyczna produkcja wydaje się znacznie bezpieczniejszym wyborem dla wydawcy.
Czego możemy się spodziewać?
Na oficjalne ogłoszenie zaczekamy jeszcze wiele miesięcy. Prace nad GTA 6 pochłaniają obecnie całe zasoby i uwagę deweloperów, a sam Zelnick wyraźnie zaznaczył, że nie jest właściwą osobą do składania deklaracji w imieniu studia.
Czy kontynuacja L.A. Noire miałaby szansę przebić się w obecnych czasach? Wydaje się, że miałaby na to spore szanse. Po latach dominacji otwartych światów pełnych akcji gracze coraz głośniej proszą o produkcje stawiające na narrację, gęstą atmosferę czy łamigłówki. Zapotrzebowanie na dobry wirtualny kryminał stale rośnie.
Czy wiesz, że...
Twórcy L.A. Noire wykorzystali technologię MotionScan, która wymagała nagrywania twarzy aktorów za pomocą 32 kamer jednocześnie. Dzięki temu drobne grymasy i tiki nerwowe zostały odwzorowane z niespotykaną wcześniej w grach wideo precyzją. Odpowiedzialne za projekt studio Team Bondi rozpadło się niedługo po premierze w 2011 roku.






![Niezapomniane przygodówki. Czy pamiętasz jedne z największych hitów? [QUIZ]](https://i.iplsc.com/000MR710NIPYRWBS-C401.webp)




