Rzeczonym twórcą jest Mike York, który w przeszłości pracował jako animator w Rockstar Games. Przysłużył się do rozwoju hitów na czele z Red Dead Redemption 2 i Grand Theft Auto 5. Teraz producent rozwija swój kanał na YouTube, gdzie ochoczo wysnuwa swoje teorie i przemyślenia o gamingu.
W rozmowie z serwisem Esports Insider York pochylił się nad tematem ceny GTA 6. Ten temat od dosyć dawna polaryzuje fanów. W przeszłości niektórzy eksperci związani z przemysłem gier wideo sugerowali, że tak wielki hit, fenomen popkultury, może przebić magiczną barierę 100 dolarów - jeśli chodzi o cenę.
Mike York uważa zgoła odmiennie, twierdząc, że R* nie przeforsuje tej granicy. "Nie sądzę, żeby cena GTA 6 wynosiła 100 dolarów. Myślę, że wyjdzie za 70 dolarów, czyli mniej więcej na poziomie normalnych premier. Nie sądzę, żeby Rockstar Games uważało, że musi wydawać ją za wyższą cenę. Sprzedadzą tyle kopii gry, że nie będą musieli być chciwi i pobierać 100 dolarów" - przyznał.
Animator dodał, że w niczym interesie jest budzenie kontrowersji poprzez wysoką wycenę gry. Wskazuje, że skala produkcji zrobi w tym przypadku robotę, a Rockstar dzięki licznym zakupom ze strony graczy bardzo szybko odnotuje kosmiczne przychody.
Niewykluczone jednak, co zauważa sam York, że GTA 6 może funkcjonować w dwóch wersjach - podstawowej za ok. 70 dolarów - i kompletnej w cenie blisko 100 dolarów, która wzbogacona zostanie o ogromny pakiet z dostępem do GTA Online po premierze. Oczywiście są to tylko i wyłącznie spekulacje.
Jeśli faktycznie GTA 6 będzie kosztować 70 dolarów, to oznacza, że zbliżający się hit Rockstara uplasuje się w kryterium cenowym obecnych gier z segmentu AAA.












