W skrócie
- Twórcy gry Final Sentence informują, że gracze mogą poczekać z zakupem, aby zaoszczędzić pieniądze dzięki nadchodzącej promocji.
- Final Sentence to gra łącząca elementy battle royale z nauką szybkiego pisania na klawiaturze, która zdobyła bardzo pozytywne oceny od prawie 800 osób.
- Zbliżająca się wyprzedaż będzie powiązana z aktualizacją gry, m.in. dodaniem nowych funkcji, pełną lokalizacją oraz kartami do wymiany na Steam.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Final Sentence to jeden z najdziwniejszych, ale też najbardziej oryginalnych pomysłów w branży gier, jaki pojawił się w ostatnich latach. Pierwszy raz usłyszeliśmy o nim w zeszłym roku, gdy pojawiła się okazja jej przetestowania. Pomysł jest prosty: siedzimy przy maszynie do pisania, a obok nas stoi zamaskowany człowiek z pistoletem. Jeśli będziemy pisać podawane słowa szybko i bezbłędnie, nic nam się nie stanie. Zaczniemy się mylić - domyślacie się co się dzieje z pistoletem… Grać można albo w trybie rund, albo w trybie pojedynku 1 na 1, również z AI jako naszymi przeciwnikami.
Pół roku po testach wersji pre-release gra trafiła na Steam. Nie podbiła (jeszcze) serc graczy, ale ma mimo wszystko "bardzo pozytywną" średnią ocen od blisko 800 osób. I coś czujemy, że wkrótce o grze stanie się bardzo głośno, a to za sprawą dość niezwykłego gestu twórców skierowanego do graczy. Niedawno studio wystosowało oświadczenie, informujące graczy o zbliżającej się promocji:
Chcielibyśmy krótko wszystkich poinformować o nadchodzącej wyprzedaży, więc jeśli nie kupiliście jeszcze gry, możecie zaoszczędzić kilka dolców na kawę czy odkurzacz do klawiatury. Serio, takie urządzenie jest warte zakupu, szczególnie żeby pozbyć się kurzu i okruchów zbieranych przez lata. Wiemy, że bardzo chcecie, by online było więcej graczy. Zobaczymy, ilu pojawi się po wyprzedaży. Jak do tej pory, grę na swoją listę życzeń wrzuciło prawie 350 tys. osób - zobaczymy, co z tego wyniknie.
Normalna cena Final Sentence to 10 dolarów, więc kwota oszczędności nie będzie powalająca, ale to nadal kilka dolarów / złotych w kieszeni. A za te kilka dolarów można już kupić całkiem niezły tytuł pokroju Deus Ex: Human Revolution czy Mankind Divided.
Informacja o planowanej przecenie trafiła na Reddit z komentarzem "To jest serio najmilsza rzecz jaką widziałem na Steam". Wpis zebrał ponad 33 tys. upvote'ów i wywołał całkiem niezłą dyskusję. Wielu graczy wyraziło wdzięczność twórcom za takie podejście, choć znaleźli się i tacy, którzy uważają, że po prostu twórcy chcą uniknąć konieczności zwracania pieniędzy. Jeszcze dla innych jest to po prostu marketingowy fikołek. Pewnie w każdym z tych podejść jest nieco racji, ale wiecie co? To trochę jak z dobroczynnością - nie mam problemu gdy osoby w nią zaangażowane zarabiają na życie, przy okazji pomagając innym. Taki marketing powinno się wspierać, nie wyśmiewać.
Nie wiadomo jeszcze, kiedy zapowiadana przecena wystartuje, wiadomo jedynie, że będą to okolice końcówki tego tygodnia. Gdy do tego dojdzie, w grze pojawi się aktualizacja, która ma dodać m.in. aktualizowane na żywo tablice wyników, a do tego pełną lokalizację dla "wszystkich języków", poziomy trudności i karty do wymiany na Steam. W przyszłości planowane są ligi, nowy ekran z wynikami oraz soundtrack.











