Raccoon City i powrót Leona
Apostolides wyjaśnił, że Capcom zdecydował się uczynić Raccoon City centralnym motywem Requiem. To oznaczało konieczność obsadzenia kogoś, kto był "naprawdę dotknięty" tamtymi wydarzeniami. Leon Kennedy, jeden z ocalałych z katastrofy z 1998 roku, był oczywistym wyborem. Poza tym miał odpowiedni impet po serii remaków, w których ponownie poznaliśmy jego historię.
Apostolides przyznał, że Capcom wybrał Leona nie po to, żeby zamknąć jego historię. Studio chciało sprawdzić, gdzie postać znajduje się "w teraźniejszości", i na tej podstawie zbudowało fabułę Requiem. Aktor zaznaczył, że ta intencja była jasna już na etapie jego rozmów z twórcami gry.
"Nie kończyć, ale kontynuować"
Kluczowym fragmentem wywiadu jest komentarz o podejściu Capcomu do arc Leona. Apostolides użył sformułowań "not complete" (nie kończyć) i "continue" (kontynuować) - z zaznaczeniem, że Capcom chciało "ustalić, gdzie Leon stoi w obecnych czasach". Na platformie X użytkownik Resident_bio zwrócił uwagę na tę wypowiedź i wywołał szeroką dyskusję wśród fanów serii.
Niezależnie od tego, jak interpretujemy zakończenie Resident Evil Requiem, Apostolides daje do zrozumienia, że Capcom nie traktuje tej gry jako domknięcia historii postaci. Seria liczy sobie 30 lat i 183 miliony sprzedanych egzemplarzy, więc trudno się dziwić, że studio nie spieszy się z żegnaniem jednej z jej ikon.
Planowane DLC skupione na Leonie
Resident Evil Requiem może nie być ostatnim słowem w historii Leona nawet w obrębie tej konkretnej gry. Według wcześniejszych doniesień planowane rozszerzenie do Resident Evil Requiem ma skupiać się właśnie na tej postaci. Gracze mogą więc zobaczyć go ponownie w akcji, zanim ewentualnie pojawi się w kolejnej dużej odsłonie cyklu.
Capcom nigdy publicznie nie deklarował, że Requiem ma być pożegnaniem z Leonem - to było oczekiwanie samych graczy, wynikające z fabuły i domknięcia wielu wątków z 30-letniej historii postaci. Jednak Apostolides mówi wprost: historia Leona nie została domknięta i będzie kontynuowana.
Czy wiesz, że…
Nick Apostolides po raz pierwszy wcielił się w Leona Kennedy'ego w Resident Evil 2 Remake z 2019 roku - grze, która zebrała 91/100 na Metacritic i sprzedała się w ponad 13 milionach egzemplarzy. Resident Evil Requiem to jego trzecia duża produkcja z tą postacią, po RE2 i RE4 Remake.











