Rescue Drone Simulator: Second Chance - ratuj życie za pomocą dronów

Statua Wolności otoczona dronami ratowniczymi na tle śnieżnej scenerii, tytuł Rescue Drone Simulator: Second Chance.
Rescue Drone Simulator: Second Chancemateriały prasowe

Kiedy człowiek nie może wejść, wysyłasz drona

Charakterystyczny, okrągły budynek Spodka otoczony nowoczesną zabudową miejską, podświetlony w promieniach zachodzącego słońca, z widocznymi ciężarówkami i miejską infrastrukturą w otoczeniu.
Rescue Drone Simulator: Second Chancemateriały prasowe

Second Chance

Opuszczony tunel metra z ciemnym pociągiem po lewej stronie i dronem unoszącym się w świetle reflektorów po prawej, tworzący atmosferę tajemnicy i napięcia.
Rescue Drone Simulator: Second Chancemateriały prasowe

Bliska przyszłość z analogowym DNA

Rescue Drone Simulator daje nam możliwość zderzenia bardzo współczesnej technologii dronowej z estetyką i muzyczną wrażliwością, z którą sam dorastałem w latach 80. i 90. Nie chcemy robić gry retro. Chcemy stworzyć wiarygodną bliską przyszłość, która ma analogową duszę - bardziej fizyczną, industrialną i ludzką. Dlatego poza kierunkiem artystycznym sam tworzę też muzykę do gry. Zależy mi, żeby obraz, dźwięk i atmosfera mówiły tym samym językiem.
Wojciech Pazdur, CEO The Farm 51, Art Director Rescue Drone Simulator: Second Chance

Katastrofy są tłem. Ludzie są historią

Katastrofa staje się czymś więcej niż widowiskiem, kiedy gracz rozumie, kogo próbuje uratować i kto pomaga mu po drugiej stronie radia. Chcemy, żeby historie bohaterów wynikały z tego, co gracz robi podczas misji, a nie były tylko przerywnikami pomiędzy nimi. Second Chance jest wspólnym motywem tych postaci - każda z nich straciła coś ważnego i każda próbuje znaleźć dla siebie nową rolę.
Artur Fojcik, The Farm 51, Game Director Rescue Drone Simulator: Second Chance
Policyjny dron z czterema śmigłami, reflektorami LED oraz zamontowanymi kamerami, stojący na stole o ciemnej powierzchni.
Rescue Drone Simulator: Second Chancemateriały prasowe

Technologia może również oddawać ludziom możliwości

W naszej historii technologia nie zastępuje człowieka. Pozwala ludziom ponownie wykorzystać doświadczenie i umiejętności, które z różnych powodów wydawały się już stracone. Chcemy połączyć widowiskowe katastrofy i presję akcji ratunkowej z satysfakcją z opanowania drona i bardzo ludzką historią. To jest fundament Rescue Drone Simulator: Second Chance.
Radosław Kalisz, CEO Anraga Studios
Stół warsztatowy z rozłożonym dronem, wokół którego znajdują się narzędzia oraz ekran z parametrami technicznymi i ostrzeżeniem o błędzie montażowym.
Rescue Drone Simulator: Second Chancemateriały prasowe

Cztery drony, cztery sposoby na ratowanie życia

  • Dron Ratowniczy - namierza sygnały komórkowe zaginionych cywilów, zrzuca zestawy medyczne i oznacza cele z powietrza.
  • Dron Strażacki - gasi pożary gaśnicą proszkową działającą z bezpiecznej odległości lub zrzucanymi z wysokości balonami wodnymi, torując drogę reszcie zespołu.
  • Dron Policyjny - wydaje polecenia głosowe przez megafon, używa granatów dymnych i paralizatora, kontrolując sytuację bez narażania ludzi.
  • Dron Przechwytujący - przechwytuje i neutralizuje wrogie drony za pomocą wyrzutni sieci, zabezpieczając przestrzeń powietrzną nad strefą operacji.

Warsztat i kampania

  • Pełna personalizacja floty w warsztacie - silniki, śmigła, baterie, ramiona, okablowanie i systemy chłodzenia realnie wpływają na prędkość, ciąg, czas lotu i wytrzymałość drona.
  • Kampania fabularna podzielona na cztery akty, w których inspirowane prawdziwymi katastrofami i wypadkami akcje ratunkowe stopniowo układają się w thrillerową opowieść o ludziach szukających w swojej pracy drugiej szansy. Misje rozgrywane są w zróżnicowanych lokacjach - od leśnych szlaków i wybrzeża, przez wielkomiejskie centrum, po industrialne dzielnice - a zmienna pogoda, w tym zima, potrafi całkowicie odmienić przebieg znanej już operacji. Przejście kampanii zajmuje około 10-15 godzin.
  • Dwa tryby sterowania, które trafią zarówno do doświadczonych pilotów dronów, jak i zupełnie nowych graczy - Simulator wiernie odwzorowuje sterowanie prawdziwym dronem, z realistycznym mapowaniem drążków i fizyką lotu nieprzebaczającą błędów, a Arcade ułatwia start dzięki wspomaganiu lotu i wybacza drobne pomyłki. Gra obsługuje zarówno kontroler, jak i klawiaturę z myszą, oferując widok z pierwszej i trzeciej osoby oraz wskaźniki prędkości i wiatru.

Zobacz również:

Digital Dragon 2025: Krakowskie święto gamedevuINTERIA.PLINTERIA.PL
materiały prasowe
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?