Ready or Not to sieciowa taktyczna strzelanka kładąca duży nacisk na dwa aspekty: współpracę między graczami oraz dużą dawkę realizmu. W tytule tym stajemy się częścią współczesnego oddziału policyjnego SWAT i przystępujemy do różnych fabularnych niekiedy bardzo karkołomnych misji.
Dzieło kupiło serca graczy wysokim progiem wejścia, dużym poziomem trudności i wspomnianym autentyzmem. Od debiutu gry, który przypadł w grudniu 2023 roku, obrosła ogromna społeczność wokół tej pozycji. Do tej pory Ready or Not dostępne było tylko na platformie PC.
Kilka dni temu shooter trafił również na konsole nowej generacji, czyli Xbox Series X/S i PlayStation 5. Niestety z tym zabiegiem podyktowana została paleta zmian w samym rdzeniu rozgrywki. Ready or Not zostało ugrzecznione: twórcy usunęli wiele krwawych scen, pozbyli się też nagości i nadmiernej przemocy, pozbawiając swojego flagowego tytułu, sporej dawki realizmu. Wszystko po to, by gra przeszła pomyślną kategoryzację wiekową i mogła zaliczyć premierę na wspomnianych konsolach.
Mocno nie spodobało się to oddanym fanów shootera, którzy wyrazili ogromny bunt m.in. na Steamie, gdzie w ostatnich 30 dniach tytuł został wręcz zbombardowany samymi negatywnymi recenzjami. To skutek tylko i wyłącznie pozbycia się brutalności i autentyzmu w tym taktycznym shooterze.
Pomimo licznych kontrowersji port Ready or Not na konsolach można uznać za udany, przynajmniej pod względem finansów i popularności. W niecałe cztery dni tytuł rozszedł się w liczbie ponad miliona sztuk na całym świecie. To dziesięć razy szybciej niż w bliźniaczym okresie w momencie głównej, pecetowej premiery tego dzieła.
Jestem niezmiernie dumny z zespołu i tego, co razem osiągnęliśmy. To ogromny moment – i nie traktujemy go jak coś oczywistego. Ekipa ciężko pracuje nad rozwiązywaniem problemów i ciągłym udoskonalaniem wrażeń użytkownika










