PUBG to jedna z największych marek w świecie sieciowych strzelanek. Produkcja w oryginalnym kształcie definiowała gatunek battle royale wiele lat temu. Do dzisiaj PUBG: Battlegrounds cieszy się olbrzymim zainteresowaniem. Uniwersum PUBG-a zaczyna się właśnie przepychać łokciami w sektorze gamingowym.
W końcówce minionego roku spore zamieszanie wygenerowały testy PUBG: Black Budget, odrębnej odsłony, która chce być konkurentem słynnego Escape from Tarkova czy Areny Breakout: Infinite, fundując rozgrywkę opartą o mechaniki survivalu i ekstrakcji.
Nim jednak Black Budget da się bliżej poznać, gracze otrzymają możliwość pełnoprawnej (praktycznie) zabawy w ciekawym spin-offie serii o tytule PUBG: Blindspot. To sieciowa drużynowa strzelanka z dynamiczną rozgrywką obserwowaną z górnej perspektywy.
Gameplay skupia się na starciach dwóch zespołów 5 vs 5, które przystępują do misji włamania się do pewnej krypty w budynku i zamontowania tam deszyfratora. Rozgrywka bazuje na podobnym schemacie do wiele gier opartych o podkładanie i rozbrajanie bomby. Różnica jest jednak taka, że kontrolujemy jednego bohatera widzianego z perspektywy top-down.
W Blindpost do dyspozycji graczy oddano szeroki arsenał broni: od pistoletów, po karabiny wyborowe i maszynowe, przez granatniki, a nawet drony. Podobnie jest też z klasami postaci wyróżniającymi się odmiennymi zdolnościami w walce. Bohaterowie są w stanie dzięki temu odwrócić losy potyczek.
PUBG: Blindspot trafi na platformę Steam w formie Early Access. Debiut przewidziano na 5 lutego. Co istotne, gra będzie w pełbi darmowa. Względem demonstracyjnych wersji zaoferuje ona szereg ulepszeń interfejsu, grafiki i responsywności w sterowaniu, a także poprawionym balansie samej rozgrywki.










