Kłopotliwe detale pancerza
Podczas nowojorskich targów McFarlane Toys pokazało wiele nowości, ale to właśnie gadżet z postapokaliptycznej serii Bethesdy przyciągnął najwięcej uwagi - niestety nie tylko tej pozytywnej. Figurka przedstawia pancerz wspomagany w malowaniu Nuka-Cola, czym nawiązuje do zestawu dostępnego w dodatku Nuka-World do Fallouta 4. Problem leży w samej bryle pancerza.
W grze logo i kolory marki napojów przypisane są do modelu T-51 - pancerza o zaokrąglonych kształtach i klasycznym wizjerze, z hełmem o wyraźnie innej sylwetce niż T-60. Tymczasem figurka to przemalowany model T-60, czyli pancerz spopularyzowany przez Bractwo Stali w czwartej części gry. W Falloucie 4 nie istnieje kanoniczny wariant T-60 w barwach Nuka-Coli. W Falloucie 76 takie malowanie co prawda istnieje, ale schemat kolorystyczny różni się od tego, co zaproponowało McFarlane Toys.

Ekonomia produkcji kontra wierność oryginałowi
Głównym powodem tej decyzji są kwestie produkcyjne, na co szybko zwrócili uwagę internauci komentujący zapowiedź. McFarlane Toys dysponuje gotowymi formami odlewniczymi dla modelu T-60 (firma wypuściła w przeszłości wiele figurek bazujących na tym pancerzu). Stworzenie wiernej kopii wymagałoby zaprojektowania nowych form dla modelu T-51, którego McFarlane Toys nie ma w swojej ofercie.
Fani Fallouta są rozczarowani. W wątkach na Reddicie i w mediach społecznościowych pojawiają się głosy o "pójściu na łatwiznę". Kolekcjonerzy krytykują nie tyle wygląd figurki, ile fakt ignorowania materiału źródłowego. Wielu z nich ma też przesyt modelem T-60, który dominuje w gadżetach z Fallouta od lat, podczas gdy pancerz T-51 czy modele Enklawy wciąż czekają na swoje figurki.
Data premiery ani cena nie zostały jeszcze ogłoszone, ale obecność gotowego prototypu na Toy Fair pozwala sądzić, że produkt jest bliski ukończenia.
Czy wiesz, że…
W uniwersum Fallouta pancerz T-51 był szczytowym osiągnięciem technologii wojskowej przed Wielką Wojną, podczas gdy T-60 wprowadzono do użytku tuż przed spadnięciem bomb - w wielu aspektach był jedynie zmodernizowaną, tańszą wersją starszego T-45. To tłumaczy, dlaczego marka Nuka-Cola wybrała do swojej promocji bardziej prestiżowy model T-51.











