Wskazują na to przynajmniej dwa prominentne czynniki. Przede wszystkim kilka dni temu dociekliwi informatorzy dotarli do intrygujących informacji, że w kodzie klienta EA pojawił się zapis 'Battlefield 6 Open Beta' mówiący o tym, że niebawem mogą rozpocząć się otwarte testy gry skierowane do szerokiej rzeszy graczy.
Warto pamiętać, iż od jakiegoś czasu EA DICE realizuje zamknięte testy z gry w ramach programu Battlefield Labs, do którego wybrana została tylko nieliczna garstka graczy. Pomimo zakazów udostępniania, materiały z rozgrywki wielokrotnie przeciekały do sieci. Pierwsze recenzje fanów były zgodne: producenci szykują naprawdę coś dużego.
Walizki z napisem Battlefield 6 podgrzewają atmosferę
Druga, świeższa przesłanka, ma bezpośredni związek z twórcami treści działającymi w sieci. Jeden z nich, a konkretniej @DooM49 udostępnił w swoich mediach społecznościowych specjalny pakunek, którzy jak twierdzi, otrzymał w formie prezentu od Electronic Arts.

Wydawcy gry sprezentowali influencerowi specjalną walizkę przypominającą dużą aktówkę z napisem "Battlefield 6". Przedmiot obwiązany został specjalnymi jaskrawymi taśmami, na których pojawiły się z kolei słowa: "Rush", "Conquest" i "Breakthrough". Dedukować zbyt wiele nie trzeba. Prawdopodobnie jest to zapowiedź doskonale znanych trybów przez wszystkich fanów serii Battlefield.
Najprawdopodobniej więcej znanych person otrzymało specjalne paczki od EA, co może wskazywać, że kampania promocyjna rozpocznie się już wkrótce - być może jeszcze w tym miesiącu. Warto pamiętać, że Battlefield 6 ma trafić na sklepowe półki przed końcem marca przyszłego roku.
Shooter będzie mocno inspirowany klasykami serii tj. BF-em 3 i BF-em 4. Powróci wiele sprawdzonych, dobrze znanych schematów. Twórcy zaoferują również bogaty tryb battle royale. EA DICE wiąże z tym dużą nadzieję: chęć przyciągnięcia nawet 100 milionów graczy.










