Poznań: 200 tys. zł za promocję miasta w interaktywnej grze. Ile osób zagrało?

Dwa spiżowe kozły naprzeciw siebie z ekranem stylizowanym na retro grę komputerową nad nimi.
Poznań: 200 tys. zł za promocję miasta w interaktywnej grzeMateusz GrochockiEast News

W skrócie

  • Samorząd Poznania wydał 200 tys. zł na grę promującą BitterSweet Festival, co wzbudziło emocje w zestawieniu z rocznym budżetem na turystykę wynoszącym 140 tys. zł.
  • Interaktywna produkcja w stylu pixel art, zawierająca poznańskie atrakcje jak Cytadela czy Stary Rynek, przyciągnęła blisko 12,5 tys. unikalnych użytkowników.
  • Gra stanowiła tylko element szerszej promocji, gdyż łączna wartość umów zawartych między miastem a organizatorem festiwalu opiewa na ponad 1,7 mln zł brutto.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Gracze mierzą się m.in. z konduktorami, zwierzętami występującymi na Cytadeli oraz nietoperzami. Kwota robi szczególne wrażenie, gdy zestawi się ją z planowanymi przez miasto wydatkami na turystykę na cały rok: 140 tys. zł.
poinformowała Strona Czynna
Umowa została zawarta na promocję Miasta Poznania w interaktywnej grze eksploracyjnej w wersji mobilnej i desktopowej. Gra zawiera elementy związane z tożsamością miasta, takie jak Iglica, MTP, Stary Rynek, Dworzec Główny i Cytadela. Miastu zależało na promocji walorów turystycznych w sposób nieszablonowy, szczególnie wśród uczestników festiwalu oraz osób zainteresowanych wydarzeniem, które nie są mieszkańcami Poznania.
powiedziała Raszeja
Organizatorzy BitterSweet Festival świadomie wykorzystują motyw nostalgii w promowaniu swojego wydarzenia. Pixel artowa forma gry to wizualne przedłużenie jednego z kluczowych motywów wydarzenia, czyli powrotu do estetyki i emocji związanych z przeszłością. Gra świadomie wykorzystuje bardzo wyraźną estetykę kojarzoną z wcześniejszymi dekadami.
dodała Marta Raszeja

Zobacz również:

LEGO Skylines - trailer zapowiadający gręmateriały prasowe
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?