Nieoficjalne doniesienia o powrocie legendy
Dziennikarze serwisu PC Gamer dotarli do niepotwierdzonych informacji o powrocie kultowych gier RPG z przełomu wieków. Według tych doniesień amerykański wydawca dał zielone światło na stworzenie pełnych remaków Baldur's Gate oraz Baldur's Gate 2: Cienie Amn. Prace nad obiema produkcjami toczą się prawdopodobnie równolegle w niezapowiedzianym jeszcze studiu. Odświeżone wersje obu tytułów mogłyby więc zadebiutować na rynku w podobnym czasie.
Szczegóły z przecieku dotyczą głównie drugiej części serii. Zespołem odpowiedzialnym za ten projekt kieruje podobno Kevin Martens. To ważna postać dla fanów - deweloper był głównym projektantem oryginału z 2000 roku. Jego obecność daje nadzieję na zachowanie klimatu pierwowzoru.
Na ten moment nie wiadomo, czy Martens nadzoruje również odświeżenie pierwszej części. Informatorzy zakładają jednak, że nowa wersja jedynki powstaje z uwagi na bezpośrednie powiązanie fabularne obu gier. Wydawca mógłby teoretycznie zlecić tylko remake dwójki, ale odświeżenie obu części ma znacznie więcej sensu.
Szansa na unowocześnienie archaicznej rozgrywki
Oryginalne wersje Baldur's Gate 1 i 2 stworzyło studio BioWare, zanim zajęło się swoimi autorskimi markami takimi jak Mass Effect czy Dragon Age. To właśnie w drugiej części Baldur's Gate pojawiły się nowatorskie mechaniki, z których kanadyjski zespół zasłynął w późniejszych latach. Mowa o rozbudowanych relacjach z towarzyszami, długich konwersacjach w drużynie oraz skomplikowanych opcjach romansowych.
Baldur's Gate 1 z 1998 roku wypada pod tym względem znacznie skromniej. Gracze, którzy poznali to uniwersum dopiero przy okazji świetnie ocenianej trójki, mogą czuć się rozczarowani archaicznymi rozwiązaniami. Pełny remake daje szansę na gruntowne przebudowanie interfejsu i unowocześnienie samej rozgrywki. Twórcy mają idealną okazję, by rozwinąć poboczne wątki bohaterów doskonale znanych z najnowszej odsłony. W oryginale zadebiutowali Jaheira, Viconia, Minsc oraz Sarevok.
Gigantyczny sukces Baldur's Gate 3 zmotywował Wizards of the Coast do działania. Wcześniej wydawca nie inwestował mocno w rozwój tego cyklu. Gracze otrzymali jedynie zremasterowane edycje pod nazwą Enhanced Edition w 2012 i 2013 roku. Od tamtej pory marka leżała odłogiem, dopóki belgijskie studio nie udowodniło ogromnego potencjału gier RPG w bardziej klasycznym wydaniu.
Twórcy trójki zajęli się własnymi projektami
Za odświeżone klasyki na pewno nie odpowiada Larian Studios. Belgijski zespół wielokrotnie dawał do zrozumienia, że definitywnie zamyka ten etap w swojej historii. Szefowie firmy ogłosili wprost, że nie zamierzają produkować kolejnych pełnoprawnych tytułów ani fabularnych dodatków w świecie Zapomnianych Krain. Twórcy zrezygnowali z rozwijania cudzej marki pomimo niesamowitego sukcesu komercyjnego swojej ostatniej produkcji.
Zamiast tego deweloperzy z Larian Studios skupiają się na zupełnie nowych projektach. Obecnie pracują nad dwiema własnymi grami fabularnymi o bardzo dużej skali. Wiadomo już, że jedna z nich należy do uznanej serii Divinity, do której firma posiada pełne prawa autorskie.
Czy wiesz, że...
Oryginalne wydanie pierwszej części Baldur's Gate trafiło na rynek w grudniu 1998 roku pod szyldem wydawnictwa Interplay. Produkcja działała na silniku Infinity Engine i pozwalała na wspólną zabawę w trybie lokalnej kooperacji.










