W skrócie
- Youtuber Mzpanda Gaming przeprowadził wirtualną symulację meczu 1/8 finału Mistrzostw Świata pomiędzy Portugalią a Hiszpanią w grze EA Sports FC 27.
- Spotkanie symulowane w podstawowym czasie gry zakończyło się remisem 1:1 po bramkach zdobytych przez Rafaela Leao oraz Pedriego.
- W serii rzutów karnych lepsi okazali się reprezentanci Portugalii i to oni według symulacji awansowali do grona ośmiu najlepszych drużyn turnieju.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Derby Półwyspu Iberyjskiego rozgrzewają kibiców
W dotychczasowych spotkaniach tegorocznych piłkarskich Mistrzostw Świata lepiej prezentują się zawodnicy z Hiszpanii. Aktualni mistrzowie Europy od początku turnieju są jednymi z głównych faworytów do zdobycia tytułu na turnieju w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. Początkowo zaliczyli wpadkę, bezbramkowo remisując z Wyspami Zielonego Przylądka, ale potem szybko zatarli po sobie niekorzystne wrażenie. Podopieczni Luisa de la Fuente w spotkaniu 1/16 finału bez żadnych problemów rozprawili się z Austrią, pokonując ekipę Ralfa Rangnicka aż 3:0.
Portugalia natomiast stoczyła bardzo wymagający bój z Chorwacją. Zacięta rywalizacja dostarczyła widzom wielu emocji i zakończyła się wygraną graczy z Półwyspu Iberyjskiego 2:1, choć w ostatniej akcji meczu gracze Roberto Martineza byli o włos od utraty gola i rozgrywania 30-minutowej dogrywki. Jednak tak się nie stało i na poziomie 1/8 finału mamy jeden z największych europejskich klasyków. Ponadto w tym spotkaniu kolejnym smaczkiem jest udział słynnego Cristiano Ronaldo. Kapitan Portugalczyków zapowiedział, że po Mundialu kończy reprezentacyjną karierę. Youtuber znany jako Mzpanda Gaming dokonał symulacji pojedynku w grze EA Sports FC 26. Kto według niej awansuje do najlepszej ósemki turnieju?
Symulacja meczu Portugalia - Hiszpania w EA Sports FC 26
Pierwsze minuty symulacji nie obfitowały w gole. Żadna z drużyn nie zdominowała obrazu gry i zgodnie z przewidywaniami widzieliśmy bardzo wyrównane widowisko. Impas został przełamany w 25 minucie. Wówczas Joao Cancelo świetnie dośrodkował na głowę Rafaela Leao, a ten skierował piłkę po długim słupku do siatki Hiszpanów. Odpowiedź nadeszła błyskawicznie, bo już po sześciu minutach, a autorem trafienia był środkowy pomocnik FC Barcelony - Pedri. W końcówce pierwszej połowy nie padł już żaden gol. Obie drużyny przy wyrównanym wyniku schodziły do szatni na przerwę.
Po zmianie stron widowisko nie nabrało rumieńców. Obie reprezentacje próbowały sforsować defensywę rywala, lecz obrona była zbyt dobrze zorganizowana, by ktoś mógł cieszyć się ze zdobyczy bramkowej. Po 90 minutach na tablicy z wynikiem widniał remis 1:1. Symulacja objęła rzuty karne bez dogrywki, w której lepsi byli Portugalczycy i to oni według wirtualnego meczu powinni znaleźć się w gronie najlepszych ośmiu drużyn na Mundialu.











