Być może nie wszyscy jeszcze widzą, ale Gloria Victis powraca i wstaje niczym feniks z popiołów. Polska produkcja, którą spotkał bardzo przykry los w 2023 roku, zostanie wkrótce reaktywowana.
Rzeczone testy potrwają do 5 kwietnia, a ich celem jest sprawdzenie stabilności i obciążenia serwerów, dogłębniejsza weryfikacja nowych mechanik ekonomii w praktyce, zidentyfikowane i naprawienie błędów oraz problemów technicznych, a przede wszystkim ma to być jasny sygnał dla graczy, że Gloria Victis faktycznie powraca.
Przez te kilka dni testów gracze będą mogli sprawdzać rodzime MMO na kilku serwerach. Dla społeczności z Europy przygotowano serwer Wolfield. Warto poinformować o kilku ważnych rzeczach związanych z tymi testami: obecna faza rozgrywki dostępna jest tylko dla dotychczasowych posiadaczy Glorii Victis, więc nowi gracze nie mają jak na razie wejścia na serwer. Ponadto cały postęp i postacie zostaną usunięte po ukończeniu testów. Twórcy podkreślają, że błędy i bolączki mogą występować, bowiem tytuł cały czas znajduje się na etapie rozwojowym.
Przypomnijmy, że Gloria Victis słynie z bardzo zaangażowanej społeczności graczy, którzy pokochali tętniący życiem średniowieczny świat naszpikowany klimatem low-fantasy. Niestety MMO upadło w końcówce 2023 rok. Projekt stracił rentowność, w związku z czym twórcy podjęli drastyczną decyzję o zamknięciu serwerów.
Gloria Victis powraca w modelu free-to-play. Sporą rewolucją jest fakt, że wydawcą MMO została firma Gamigo, która wyraża zaangażowanie i gotowość w rozwijaniu tego projektu. Polska gra nadal ma pozostać wierna swoim korzeniom, fundując niepodrabialne doświadczenia PvP, sandboksowy klimat, otwarty świat bez żadnych elementów pay-to-win.










