Chyba nikt nie ma wątpliwości, że Deep Learning Super Sampling 5 zrewolucjonizuje branżę gier wideo, czy tego chcemy, czy nie. Zapowiedziana kilka miesięcy temu iteracja oparta jest na renderowaniu neuronowym. Sztuczna inteligencja istotnie wpływa na oświetlenie, detale i realizm generowanego obrazu.
DLSS 5 zdążyło już podzielić masę internautów, a same możliwości technologii szeroko omawiane były przez branżowych ekspertów. Dla jednych upscaling to pierwszy tak duży skok w kierunku fotorealizmu - z kolei inni zwracają uwagę na zbyt dużą ingerencję technologii w oprawę wizualną. Na tyle dużą, że zmienia ona kształt i wizję artystyczną twórców gier wideo. W surowych ocenach niektórzy twierdzili, że DLSS 5 narzuca filtry rodem z niskobudżetowych filmów fruwających po sieci - tworzonych przez narzędzia AI.
DLSS 5 weszło właśnie w życie w nowej koszykarskiej odsłonie NBA 2K27. To tam w pierwszej gamingowej produkcji można sprawdzić w akcji tę świeżą technologię. Oczywiście na razie pełna integracja narzędzia miała miejsce jedynie z kartami graficznymi GeForce RTX 50xx. Co interesujące, w przyszłości ta rewolucja ma trafić także na starsze egzemplarze GPU z 'obozu zielonych'.
Obecnie koncentrujemy się na optymalizacji wydajności kart GeForce RTX serii 50, a aktualizacje modeli spodziewane są jesienią. Gdy wydajność kart RTX serii 50 zostanie w pełni dostrojona, planujemy rozszerzyć oficjalne wsparcie na serię GeForce RTX 40
Jeszcze w tym roku NVIDIA nosi się z zamiarem wdrożenia nowych aktualizacji znacznie usprawniających szybkość i wydajność DLSS 5. Dopiero gry technologia wzorcowo pracować będzie na kartach z najnowszej serii, dostęp do upscalingu w tej wersji otrzymają posiadacze kart bazujących na architekturze Ada Lovelace.










