Saros to kolejny reprezentant ekskluzywnych gier wideo dostępnych tylko na platformie PlayStation 5. Produkcja debiutowała tydzień temu i z marszu stała się dużym przebojem. Już pierwsze recenzje ze strony krytyków ilustrowały, że możemy mieć do czynienia z dziełem, które zapewne powalczy o sporą liczbę statuetek na licznych prestiżowych galach.
Warto w telegraficznym skrócie napomknąć, czym tak naprawdę jest Saros. To trzecioosobowa strzelanka z elementami roguelike uznawana za duchowego następcę kultowego Returnala. Tytuł wyróżnia się bardzo dynamicznym formatem zabawy i immersyjną pętlą rozgrywki.
Krytyków i graczy produkcja zachwyciła zjawiskową oprawą wizualną, na której nie sposób nie zatrzymać wzroku, w przerwie od pacyfikacji kolejnych oponentów. Mroczny klimat aż wylewa się z ekranu. Od samego początku założenie było proste: Saros ma wykorzystywać potencjał kontrolera DualSense w pełnej krasie - udało się to wszystko spełnić.
Z najnowszych danych wynika, że w parze ze świetnymi ocenami gry idzie także kapitalna sprzedaż. Saros znalazł się w absolutnej czołówce najbardziej rozchwytywanych produkcji na PlayStation Store. Tytuł od Housemarque podbija największe rynki na czele z USA i Wielką Brytanią. Bryluje również w czołówce na Starym Kontynencie - m.in. w Polsce, Finlandii i Niemczech.
W wszystkich zestawieniach sprzedaży świeża na rynku gra melduje się w top10 bestsellerów, a warto podkreślić i pamiętać o tym, że w tego typu rankingach widnieją także bardzo popularne gry free-to-play. Nic nie wskazuje na to, by Saros wkrótce stracił swoją ekskluzywność i zadebiutował na innych platformach, choć taki zabieg na pewno wyśrubowałby kolejne silne sprzedażowe wyniki tej produkcji.










