Rzeczoną funkcją jest możliwość wstępnego (wczesnego) pobierania gier wideo czyli tzw. preload. Oznacza to, że użytkownicy będą w stanie pobrać na swój nadchodzące świeżutkie produkcje gamingowe jeszcze przed ich oficjalnymi debiutami, tak by wkroczyć do akcji od razu po premierze danego tytułu.
Wstępne pobieranie nie jest żadną rewolucją patrząc w pełnym przekroju na całokształt branży gier wideo, jednak Epic Games do tej pory wybrakowane było w tę opcję. Główne zalety preloadu opierają się przede wszystkim o oszczędność czasu i możliwość wkroczenia do wyczekiwanej gry w momencie jej premiery z pominięciem ewentualnych przeciążeń serwerów, co zdarza się dosyć regularnie, jeśli na rynek trafiają hitowe gry.
Epic Games pozwoli na korzystanie ze wstępnego pobierania tym, którzy nabyli gry w przedsprzedaży do nawet 5 dni (120 godzin) przed wybraną premierą. Warto jednak w tym miejscu zaznaczyć, że opcja "dostępna jest tylko dla produktów z zatwierdzoną ofertą zakupu w przedsprzedaży w Sklepied", a więc wszystko tak naprawdę zależy od producentów i wydawców gry.
Preload w branży gier wideo jest coraz powszechniejsze. Funkcja ta od dawna zadowala graczy na platformie Steam. Nie jest tajemnicą, że od pewnego czasu Epic Games stara się dorównać kroku hegemonowi stworzonemu przez Valve. Do efektywnej konkurencyjności jeszcze jednak daleka droga. W tamtym roku sami przedstawiciele Epica przyznawali, że przed nimi mnóstwo pracy w podnoszeniu jakości ich produktu.
Na pewno regularnie serwowanie gier wideo czy też wdrażanie takich funkcji jak wstępne pobieranie podnosi wartość Epic Games jako pełnoprawnej platformy gamingowej.










