W skrócie
- Fan gry Persona wysłał prezesowi Sony Interactive Entertainment, Hideakiemu Nishino, replikę karty znanej z serii jako wyraz sprzeciwu wobec rezygnacji z fizycznych wydań gier.
- Treść przesłanej karty zarzuca szefowi Sony chęć odebrania graczom prawa własności do gier i ograniczenia ich wolności wyboru poprzez cyfryzację rynku.
- Zdarzenie wykorzystuje motywy z gry Persona 5, gdzie główni bohaterowie walczą z korupcją elit, co stanowi jeden z najbardziej wyrazistych przykładów frustracji graczy.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Nishino otrzymał wiernie odtworzoną "calling card" - replikę karty z Persony 5. W grze taką kartę otrzymują potencjalne cele The Phantom Thieves, a ta wysłana Nishino nosiła taki oto tekst: "Do Hideakiego Nishino, Prezydenta i CEO Sony Interactive Entertainment. Chcesz odebrać graczom wolność wyboru, domagając się przyszłości, w której gry istnieją jedynie w świecie cyfrowym. Uważasz, że prawo własności jest zbędne, a wspomnienia można zamknąć za licencjami i serwerami. Takie zniekształcenie nie może przejść niezauważone".
Dalej robi się już niebezpiecznie: "Wykradniemy skarb, który napędza Twoją chciwość i zwrócimy moc wybory graczom. Nadchodzimy. Nadesłali, The Phantom Thieves of Hearts".
Fabuła Persony 5 odnosi się do grupy sfrustrowanych nastolatków, którzy zdobywają moc zawładnięcia grupową podświadomością, znaną w grze jako Metaverse, i przez nią próbują wpłynąć na działania tajemniczych, wysoko postawionych ludzi, pragnących zniszczyć społeczeństwo.
Oczywiście nadawca kartki, którą otrzymał Nishino raczej nie planuje niczego takiego, ale samo użycie motywów z Persony do walki z Nishino to już całkiem niezły wyczyn. Walka z korupcją elit i korporacji to istotna część praktycznie każdej odsłony Persony, a opisywane zdarzenie to jeden z najsilniejszych wyrazów wściekłości jaką odczuwają gracze. Miejmy tylko nadzieję, że nikt nie potraktuje tych słów śmiertelnie poważnie - z ich autorem na czele.











