W skrócie
- Paramount nie zgodził się na przedłużenie prac nad grą Paranormal Activity: Threshold, co spowodowało anulowanie projektu.
- Brian Clarke z DarkStone Digital, który pracował nad adaptacją znanej serii horrorów, podjął decyzję o rezygnacji z produkcji po odmowie przesunięcia terminu.
- Twórca zapowiedział powrót do swoich autorskich projektów, a fani The Mortuary Assistant wyrazili rozczarowanie anulowaniem gry.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Zapowiedź pełna nadziei
Brian Clarke z DarkStone Digital, autor niezależnego przeboju The Mortuary Assistant, zabrał się przed miesiącami za adaptację serii Paranormal Activity. Cykl horrorów kręconych z ręki, popularnie nazywanych found footage, straszy widzów w kinach i przed telewizorami od 2007 roku. Do projektu dołączył wydawca DreadXP, a całość powstawała we współpracy z Paramountem, czyli właścicielem praw do marki. W grze mieliśmy obserwować wydarzenia z perspektywy pierwszej osoby i śledzić losy pary, która wprowadza się do nawiedzonego domu.
Wytwórnia mówi stanowcze "nie"
Twórca opisał powód anulowania w mediach społecznościowych. Historia okazała się banalnie prosta. Brian Clarke potrzebował więcej czasu, żeby doprowadzić tytuł do zadowalającego stanu przed premierą. Zarówno DarkStone Digital, jak i DreadXP zwróciły się do wytwórni z prośbą o przesunięcie terminu oddania gotowej produkcji. Amerykański gigant filmowy jednak kategorycznie odmówił.
Deweloper stanął przed trudnym wyborem. Mógł wydać produkcję w nieukończonej formie albo całkowicie zrezygnować z prac. Wybrał to drugie rozwiązanie. W oświadczeniu przeprosił graczy i podziękował Paramountowi za możliwość pracy przy znanej marce. "Rozstaliśmy się w przyjaznej atmosferze" - podkreślił Clarke w komunikacie skierowanym do fanów.
Niezależni kontra Hollywood
Twórca wprost przyznał, że ta sytuacja utwierdza go w przekonaniu, że woli angażować się w mniejsze produkcje. Niezależne projekty rzadziej wymuszają gonienie za terminem za wszelką cenę. Dodał też, że zaszczytem było dla niego samo rozważenie jego kandydatury do pracy przy serii, którą darzy ogromną sympatią. Zażartował, że prawdopodobnie potrzebuje krótkiego urlopu, ale od razu zapowiedział powrót do tworzenia autorskich horrorów.
Miłośnicy The Mortuary Assistant nie kryją potężnego rozczarowania. To właśnie oni czekali na Paranormal Activity: Threshold z największą niecierpliwością. Chcieli sprawdzić, co utalentowany deweloper zrobi z materiałem o znacznie większym budżecie i globalnej rozpoznawalności.
Czy wiesz, że...
The Mortuary Assistant, czyli poprzednia gra Briana Clarke'a, przez długi czas utrzymywała się w czołówce bestsellerów platformy Steam w kategorii horrorów. Twórca zaczynał jako samotny deweloper bez zaplecza finansowego. Jego zaangażowanie przez Paramount do pracy przy rozpoznawalnej marce było dużym zaskoczeniem dla całego rynku gier wideo.











