Aktualizacja 1.0 święci triumfy. Od dnia premiery pełna wersja Palworld znajduje się wśród najpopularniejszych gier Steama i nie bez powodu - Pocketpair dostarczyło miłośnikom survivalu ogromną aktualizację, której lista zmian liczyła aż 27 stron. Mnóstwo nowej zawartości, tona usprawnień oraz aktywności i co najważniejsze, nowe Pale czekające na dołączenie do naszej drużyny.
Jeden z nowych stworów zwrócił niedawno uwagę internetu i wzbudził bardzo żywą dyskusję na temat inspiracji deweloperów Palworld.
"Ten Pal jest ewidentnie inspirowany Kyogre, co samo w sobie nie jest niczym złym. Jednak ze względu na to, że stworzenia w Palworld są w większości inspirowane Pokémonami, ich projekty sprawiają wrażenie dość wtórnych. Designom w Palworld bardzo wyszłoby na dobre, gdyby czerpały więcej inspiracji spoza świata Pokémonów" - napisał na platformie X użytkownik Doodlelot, porównując nowego Panthalusa do słynnej Kyogre.
"Fajnie, że ludzie dobrze się bawią przy Palworld, ale ziomki spojrzą ci prosto w oczy i powiedzą, że TO NIE JEST Kyogre" - napisał później inny gracz, w odpowiedzi na materiał przedstawiający tego samego Pala.
Youtuber i twórca treści Joshscorcher zauważył z kolei, że studio Game Freak nie ma wyłączności na koncept "boskiego wieloryba", ale dodał, że byłoby "niezwykle nieszczere" twierdzić, iż widok nowego Pala nie przywodzi od razu na myśl Kyogre.
Inni podeszli do tych podobieństw z większym spokojem. Artysta SoulSilverArt stwierdził, że Panthalus był "w 100% inspirowany Kyogre", jednak jego zdaniem jest na tyle inny, by obronić się jako unikalny projekt.
Ile osób, tyle opinii. Inspiracje Palworld są nam znane od czasu premiery pierwszych fragmentów rozgrywki. Nie bez powodu początkowo śmialiśmy się, że będzie to "Pokemon z bronią palną". Trudno również stwierdzić, czy Palworld faktycznie byłby jeszcze lepszy, gdyby mocniej inspirował się również innymi grami. Może właśnie to podobieństwo do tej słynnej marki zachęca początkowo szerszą grupę osób.












