Asha Sharma to dosyć tajemnicza postać dla osób związanych z grami wideo. Co prawda nowa sterniczka Microsoft Gaming przez ostatnie lata była związana z gigantem z Redmond, jednak w zupełnie innym obszarze. Sharma szefowała w CoraAI, czyli dziale zajmującym się rozwijaniem sztucznej inteligencji.
Nowa rola to szereg wyzwań i karkołomnych zadań w obliczu sporych problemów, z którymi boryka się dział gamingowy w Microsofcie. 43-letnia CEO po przejęciu sterów po Spencerze nakreśliła cele na najbliższe miesiące. Padła deklaracja o chęci wzmocnienia wewnętrznych zespołów deweloperskich należących do Xboxa oraz zobowiązanie budowania i dalszego rozwijania ekskluzywnych marek Microsoftu.
Zaskakujący wywiad z Ashą Sharmą zagościł w serwisie Windows Central. W dosyć długiej rozmowie świeżo upieczona prezeska działu gier Microsoftu pochyliła się nad temat rozwoju całego ekosystemu Xboxa.
Myślę, że nasi najwierniejsi fani i gracze Xboksa zainwestowali nawet 25 lat w te uniwersa i naszą konsolę. Chcę, żeby wszyscy wiedzieli, że jestem oddana Xboxowi, poczynając od konsoli.
Powrót Xboxa? Microsoft nie zamierza porzucać swoich konsol
Dalej nowa CEO argumentowała, że dla wszystkich wiernych fanów Xboxa należą się ogromne słowa wdzięczności w kształtowanie marki. Misją na najbliższe lata ma być zrozumienie i chronienie interesów tych osób. "Jestem zdecydowana na powrót do Xboxa, a to zaczyna się od konsoli, zaczyna się od sprzętu. Wkrótce usłyszycie o tym więcej, będziemy mieli kilka ogłoszeń. Zobaczycie, jak wspólnie inwestujemy" - dodała Sharma.
Najwyraźniej jest to jasna deklaracja, że Microsoft nie zamierza kończyć z produkcją gamingowego sprzętu, a nowa era gamingu w jednej z najbogatszych korporacji na świecie, oprze się o odbudowę zaufania graczy i dostarczenie im jakościowej konsoli. A to wszystko na przekór licznym plotkom, że Microsoft powoli, ale sukcesywnie będzie wycofywał się z produkcji sprzętu gamingowego.
Asha Sharma w tym samym wywiadzie zaadresowała temat graczy lubujących się w tytułach produkowanych przez studia Xboxa, którzy jednak nie korzystają ze sprzętu od Microsoftu. "(…) chcę dostarczać im świetne gry. Muszę dowiedzieć się więcej o tym, jak to może wyglądać, jakie decyzje zostały podjęte, co musimy zrobić w przyszłości i potrzebuję trochę czasu i przestrzeni, aby to zrobić" - wybrzmiało w rozmowie.











