Inwestycja w naukę...
Popularny Gaben najwyraźniej nie zamierza próżnować na emeryturze. Miliarder reprezentujący swoją morską organizację Inkfish podpisał kontrakt z VARD. W ramach inwestycji opiewającej na kwotę 815 milionów dolarów flotę założyciela Valve poszerzy nowoczesny statek badawczy RV11000.
To wyjątkowa jednostka mierząca aż 162 metry długości i 28 metrów szerokości. Statek ma służyć przede wszystkim misjom badawczym. Nie jest tajemnicą, że Newell lubuje się nie tylko w sztucznej inteligencji, ale także w neurotyce oraz eksploracji oceanów. RV11000 ekipie Amerykanina ma posłużyć do "mapowania dna morskiego, operacji rdzeniowych, obsługi i wsparcia okrętów podwodnych oraz operacji ROV na głębokości do 11 000 metrów".
Łódź podwodna RV11000 posiada na pokładzie największą instalację akumulatorów, jaką kiedykolwiek montowano na statku. To ma zapewnić 12 godzin cichej pracy naukowej. "Współpraca naukowców, stoczniowców i operatorów od samego początku zapewniła, że projekt jest bezpośrednio ukierunkowany na ambicje i potrzeby naukowe" - mówi Stu Buckle, dyrektor ds. nowych konstrukcji i projektów specjalnych w Inkfish.

Oprócz walorów czysto naukowych maszyna komfortowo zakwateruje 130 członków załogi i naukowców w jednoosobowych kabinach. Na statku znajdzie się także zaplecze socjalne, przestrzenie robocze, biura oraz laboratoria. Wszystko, by zapewnić najlepsze środowisko do pracy badawczej. "RV11000 ma na celu ujawnienie dotychczas nieznanych regionów, zbudowanie najobszerniejszego jak dotąd zbioru danych dotyczących głębin oceanicznych i otwarcie nowych granic dla eksploracji naukowej".
Dyrektorzy norweskiej stoczni VARD są przekonani, że nie ma bardziej kompleksowej i zaawansowanej maszyny przeznaczonej do eksploracji głębin morskich niż najnowszy model RV11000. Projekt powstaje na zamówienie Inkfish, a więc ma spełnić wszelkie określone standardy i procedury.
Leviathan, czyli tak się bawi Gabe Newell na emeryturze
RV11000 to tylko jedna z kilku dużych inwestycji Gabe'a Newella i jego firm. W ubiegłym roku prezes Valve nabył superjacht Leviathan za 500 milionów dolarów. Na jego pokładzie znajduje się 450 kilometrów kabli zasilających klimatyzację, a do tego garaże dla innych łodzi Gabena, klub plażowy, SPA, siłownie, mobilny szpital i pomieszczenie z nowoczesnymi komputerami.
Z kolei niedawno szerokim echem odbił się inny zakup właściciela Steama, największego serwisu z grami. Ikona branży gier wideo nabył za 71 milionów dolarów prestiżową rezydencję w Manalapan na Florydzie. Lokal ma aż 1850 metrów kwadratowych, a co istotne dla Gabena - willa posiada specjalny prywatny tunel łączący rezydencję z plażą wraz z przystanią i windą dla łodzi.

Wszystkie te spektakularne wydatki - od podwodnych laboratoriów po luksusowe rezydencje - wyraźnie pokazują, że miliarder redefiniuje pojęcie emerytury, płynnie przechodząc z branży cyfrowej rozrywki do świata globalnej nauki i eksploracji. Choć część społeczności graczy z żalem patrzy na fakt, że legendarny twórca ostatecznie porzucił rozwój flagowych serii gier, to rozmach jego nowych projektów budzi niepodważalny podziw.










