Shift Up Corporation, południowokoreańskie studio prężnie działa od 2013 roku. Azjatycka firma zasłynęła z wyprodukowania dwóch perełek: Goddess of Victory: Nikke oraz Stellar Blade. Ta druga pozycja niezwykle ciepło przyjęła się wśród społeczności graczy i okazała się istnym bestsellerem w 2024 roku.
Stellar Blade urzekło niezwykłym, niepodrabialnym klimatem i mnogością intrygujących mechanik rodem z nurtu soulslike. W nieco ponad pół roku gra wygenerowała przychody na poziomie 33 mln dolarów (blisko 132 mln złotych), a samo Shift Up Corporation wspięło się praktycznie na sam szczyt koreańskiej giełdy, podgryzając takiego giganta jak Hyundai Group.
Wbrew działaniom niemal całej branży gamingowej
Shift Up dało się poznać z jeszcze jednej rzeczy. Władze korporacji słyną z dużej hojności i godziwego traktowania zatrudnionych tam osób. Koreańczycy po nowym roku przyznali swoim pracownikom 5 milionów wonów premii, czyli w przeliczeniu blisko 3400 dolarów.

Oprócz tego pracownicy otrzymywali zestaw nie byle jakich upominków, bowiem w ich ręce powędrowały Apple AirPods Max oraz Apple Watch. Jak już wspomnieliśmy, to nie pierwszyzna w firmie odpowiedzialnej za hitowego Stellar Blade. Rok temu pracownicy Shift Up odebrali w formie podziękowań za zaangażowanie i rozwój firmy nowiutkie egzemplarze PlayStation 5 Pro. Pół roku później studio świętowało przebicie 3 mln sprzedanych egzemplarzy rzeczonej gry. Zatrudnieni w podarunku otrzymali konsolę Nintendo Switch 2.
Chcemy nagradzać naszych pracowników i zachęcać ich do dalszego rozwijania talentów - mówią wysoko postawieni przedstawiciele studia. To miły obraz i ciekawy kontrast w odniesieniu do niemal całej gamingowej branży, która częściej się "zwija" niźli "rozwija".










