Wśród walorów implementacji sztucznej inteligencji do sektora gamingowego jednym z najczęściej podnoszonych argumentów przez zwolenników jest możliwość ożywienia postaci niezależnych. Teraz Epic Games koncentruje swoje wysiłki właśnie na tym aspekcie i oddaje w ręce swojej milionowej społeczności rewolucyjne narzędzie.
Nowy system rozmów debiutuje jako eksperymentalna funkcja. Gracze mogą tworzyć własnych bohaterów o unikalnych cechach. Nadawać im głos, osobowość. NPC potrafią mówić, reagować na bieżące działania, odpowiadać na działania gracze, a co istotne - nawet wpływać na bieg rozgrywki.
Ta nowa funkcja dodaje spontaniczności do interakcji z postaciami. "Wystarczy określić cechy postaci za pomocą prostych promptów - jak myśli, co wie i jak się zachowuje - a następnie wybrać głos pasujący do jej osobowości" - dowiadujemy się. Czyli działa w bardzo podobny sposób do mechanizmów rozmów ze słynnymi modelami AI - chatbotami.

Postacie sterowane przez AI potrafią już teraz zapamiętywać dotychczasowy przebieg gry i dostosowywać się do niego w czasie rzeczywistym. Ponadto reagują na działania gracza i komunikują się z użyciem głosu. Są także zdolnie do wywoływania zdarzeń w grze.
A jak to działa ze strony technologicznej? Przetwarzanie danych dźwiękowych i generowanie odpowiedzi tekstowych bazuje na narzędziu Gemini 3.1 Flash-Lite od Google. Przekształcanie tych informacji do formy wypowiedzi głosowych to już sprawka słynnego narzędzia ElevenLabs.
Choć funkcja znajduje się w fazie eksperymentalnej, może być czymś absolutnie rewolucyjnym. Przy okazji producenci stanowczo zabraniają tworzyć postaci, które:
- udzielają porad medycznych
- symulują i podszywają się pod osobę będącą partnerem romantycznym
- celowo osłabią systemy bezpieczeństwa gry lub ograniczą regulaminów dot. treści










