Serie eliminacji, czy inaczej "scorestreak", to nieodłączna mechanika każdego Call of Duty od wielu lat i właśnie to wyróżnia COD-a ponad innymi strzelankami. Activision do zręcznościowego shootera wprowadziło w ten sposób tzw. "snowball", efekt kuli śnieżnej. Mówiąc krótko - im lepiej sobie radzisz, tym większą zyskujesz przewagę nad innymi graczami i dostajesz więcej narzędzi do eliminowania kolejnych przeciwników.
Helikoptery czy UAV powracają w praktycznie każdej odsłonie Call of Duty i stały się klasykiem całej serii. W każdej kolejnej grze deweloperzy szukają jednak nowości, próbują własnych eksperymentów i sprawdzają, czy któryś z ich pomysłów nie przypadnie do gustu większej grupie osób. Nie inaczej jest w Black Ops 7, który już w nadchodzącym sezonie ma doczekać się nowego scorestreaka.
Na blogu Call of Duty pojawił się niedawno post zapowiadający trzeci sezon Black Ops 7. Deweloperzy zapowiedzieli, czego możemy spodziewać się po następnej, dużej aktualizacji. W trakcie sezonu ma zadebiutować Ion Core, wymagający zebrania 1175 punktów za serię eliminacji. Jest to duże urządzenie, które można umieścić na ziemi, emitujące impuls promieniowania - zaczyna się od małego zasięgu, następnie się powiększa, po czym znika i cykl się powtarza.
Każdy przeciwnik znajdujący się w "średnim promieniu" otrzymuje obrażenia, ale największą zaletą jest to, że działa on również przez ściany - zarówno w trybie multiplayer, jak i Zombies.Ten ostatni argument może sprawić, że Ion Core stanie się częstym wyborem w niektórych trybach gry. Łatwo wyobrazić sobie, jakie spustoszenie może spowodować taki przedmiot ustawiony na punkcie Dominacji czy Hardpoincie.
Wszystko zależy jednak oczywiście od obrażeń. Jeśli Ion Core będzie tylko zadawał małe obrażenia, stanie się tylko źródłem frustracji dla niewielkiej grupy osób. Większe obrażenia uczyniłyby go jednak śmiercionośnym narzędziem i dodatkowym sposobem na kontrolowanie mniejszych przestrzeni na mapie, obok granatów czy trophy systemu. Dopiero w trakcie trzeciego sezonu dowiemy się więc, czy Ion Core zostanie z nami na dłużej.











