W opublikowanym raporcie rocznym Nintendo ujawniło kierunki swoich prac badawczo-rozwojowych. Poza klasycznymi tematami związanymi z łącznością bezprzewodową, bezpieczeństwem czy chmurą, pojawiły się tam także informacje dotyczące z technologiami VR, AR i MR. Japońska firma prawdopodobnie sprawdza, jak wspomniane innowacje mogą zostać wykorzystane w domowej rozrywce - możliwe, że zarówno w kontekście sprzętu, jak i oprogramowania.
W dokumencie wymienione zostały również inne obszary zainteresowań koncernu, jak m.in. panele dotykowe, sensory, deep learning czy analiza big data. To wszystko może oznaczać, że Nintendo celuje w coś znacznie większego niż tylko dodatek do istniejących konsol.
Patentowe plotki
Co prawda Nintendo oficjalnie nie zapowiedziało żadnego nowego sprzętu, ale biorąc pod uwagę zawartość raportu finansowego z roku fiskalnego zakończonego 31 marca 2025 roku oraz zwiększenie wydatków na badania i rozwój, które pod koniec 2024 roku przebiły poziom miliarda dolarów - firma bardzo poważnie traktuje temat VR. Co ciekawe, już wcześniej, bo w 2023 roku pojawiły się patenty sugerujące, że trwają prace nad urządzeniem z własnym procesorem i układem graficznym, działającym niezależnie od Switcha i Switcha 2, otwiera się w nowym oknie. To wyraźnie odcinałoby nowy projekt od znanego już wcześniej zestawu Labo VR Kit, który był bardziej ciekawostką niż pełnoprawnym headsetem do wirtualnej rzeczywistości. Tym razem bardzo możliwe, że gracze będą mieć do czynienia z czymś na wzór PlayStation VR2 lub Meta Quest 3, otwiera się w nowym oknie.
Nowy sposób na granie wg Nintendo
Z raportu wynika też jasno, że nie chodzi tylko o nowe technologie, ale o "nowe sposoby grania" - to właśnie ten cel od lat przyświeca Nintendo. Światowy gigant branży elektronicznej rozrywki nie podał jeszcze konkretnych nazw ani terminów, ale nietrudno wyobrazić sobie takich hitów jak Metroid Prime, otwiera się w nowym oknie czy The Legend of Zelda w pełnoprawnym świecie VR.
Czy Nintendo znów zaskoczy świat tak, jak zrobiło to przy okazji premiery Wii? Możliwe, że wirtualna rewolucja w wykonaniu Giganta z Kioto jest tylko kwestią czasu. Jednak na razie nie pozostaje nic innego, jak tylko uzbroić się w cierpliwość.











