Wokół 007 First Light robi się coraz goręcej. Niedawno produkcja trafiła w niepowołane ręce, na skutek czego do sieci zaczęły wyciekać materiały z wczesnej fazy rozgrywki. Osoby odpowiedzialne za przeciek opublikowały bardzo obszerny film prezentujący pierwszej sekwencje gry.
Studio IO Interactive postanowiło wybrnąć z tej sytuacji, publikując w sieci za pośrednictwem oficjalnych kanałów 13 minut żywego gameplayu z prologu wraz z cutscenkami i fragmentami 'grywalnymi'. Oczywiście duńscy deweloperzy zalecają wstrzymanie się przed oglądaniem filmu tym, którzy chcą na własnej skórze przeżyć przygodę z James Bondem w roli głównej.
Pre-load 007 First Light tylko dla posiadaczy PS5
IO Interactive wolni dmuchać na zimne i przezornie podchodzi do premiery swojej flagowej gry, która może być dużym hitem 2026 roku. Producenci potwierdzili fakt przez który ucierpi ogromna rzesza graczy. Otóż funkcja pre-load 007 First Light udostępniona została tylko dla posiadaczy gry na PlayStation 5.
Gracze na PC (Steamie) oraz Xbox Series X/S będą musieli obejść się smakiem i nie otrzymają możliwości wcześniejszego pobrania plików z grą. W praktyce oznacza to, że ta szeroka grupa graczy będzie mogła zacząć pobieranie dopiero w momencie premiery hitu. 007 First Light ma zadebiutować 27 maja, jednak dla posiadaczy bogatszego wydania Deluxe przygotowano wcześniejszy dostęp do gry o 24 godziny. Wówczas dla nich debiut nadejdzie 26 maja o godz. 16:00 polskiego czasu.
IO Interactive zdecydowało się na ten restrykcyjny krok z obawy o bezpieczeństwo swojej gry. Twórcy Hitmana nie chcą powtórki z rozrywki sprzed kilku dni, gdzie 007 First Light zaczął wyciekać do sieci. W teorii preload na platformie Steam rodzi przed niektórymi większe szanse na potencjalne wycieki. Warto w tym miejscu dodać, że kilka dni temu tytuł o Jamesie Bondzie otrzymał wsparcie systemu Denuvo DRM zapobiegające piractwu. Ten aspekt także widnieje w kręgu obaw producentów tej gry.
To, co jednak budzi stertę kontrowersji i wątpliwości, to fakt, że materiały z gry, które przedostały się do Internetu w ostatnich dniach, pochodziły tak naprawdę z wersji… na PlayStation 5.










