W skrócie
- W internecie pojawiły się zdjęcia okładek fizycznych wydań gry Halo: Campaign Evolved na PlayStation 5 pochodzące ze sklepów GameStop.
- Materiały promocyjne sugerują tradycyjne, pudełkowe wydanie gry na konsolę Sony, a nie wyłącznie dystrybucję cyfrową.
- Część graczy zwraca uwagę na znaczenie tej premiery dla przetrwania serii, uznając udostępnienie Halo nowym użytkownikom za element nowej strategii wydawniczej.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Okładki w sklepach
Użytkownicy Reddita opublikowali fotografie przedstawiające pudełka z nadchodzącą strzelanką Halo Studios. Widzimy na nich Master Chiefa umieszczonego bezpośrednio pod charakterystycznym logo platformy Sony. Sklepy stacjonarne przygotowują się w ten sposób do uruchomienia zamówień przedpremierowych.
Obecność fizycznych materiałów promocyjnych wskazuje na tradycyjne wydanie gry. Sytuacja przypomina ubiegłoroczne działania wydawnicze, kiedy to Microsoft przyjął podwójną strategię. Wtedy wyścigi Forza Horizon 5 trafiły na japońską konsolę wyłącznie w dystrybucji cyfrowej. Z kolei strzelanka Gears of War: Reloaded doczekała się tłoczonej płyty. Zdjęcia ze sklepów świadczą o tym, że przygody legendarnego żołnierza podążą tą drugą ścieżką.
Decyzja o wydaniu strzelanki z Master Chiefem na sprzęt Sony zamyka ważny rozdział w historii. Fani serii przez ponad dwie dekady przyzwyczaili się do wyłączności tego tytułu, wybierając dla niego kolejne generacje amerykańskich urządzeń.
Reakcje graczy
Widok słynnego bohatera na niebieskim pudełku zaskoczył wielu fanów. Część z nich traktuje to zjawisko jako koniec dawnej rywalizacji między producentami sprzętu. Trudno im uwierzyć w autentyczność fotografii, ponieważ przez lata podobne grafiki funkcjonowały wyłącznie jako internetowe żarty.
To rodzaj rzeczy, które widywało się na przerobionych w Photoshopie obrazkach i makietach, gdy ludzie spekulowali o konsolach nowej generacji w czasach Xboksa 360 i PS3. Wojny konsolowe są już całkowicie martwe i pogrzebane.
Inni komentujący ze zdumieniem wspominają dawne lata świetności marki.
Wyobraźcie sobie, że pokazujecie to komuś 10 lat temu? Albo 15 lat temu, w czasach świetności Xboksa 360?
Nowa strategia wydawnicza
Część odbiorców zwraca uwagę na biznesowy aspekt przeniesienia uniwersum Halo na PlayStation. Według nich udostępnienie przygód Master Chiefa nowym klientom pozwoli marce przetrwać trudniejszy okres.
To szaleństwo, ale szczerze mówiąc, jest to niezbędne do przetrwania Halo na tym etapie. Popularność Xboksa jest na rekordowo niskim poziomie, a seria nie przetrwa, jeśli się nie rozwinie i nie stanie się dostępna dla większej liczby graczy na wielu platformach.
Microsoft od dłuższego czasu udostępnia swoje produkcje posiadaczom innych urządzeń. Ubiegłoroczne debiuty marek Gears of War oraz Forza na sprzęcie Sony przetarły szlaki dla kolejnych tytułów. Remake o tytule Halo: Campaign Evolved to historyczny moment dla amerykańskiej korporacji. Wieloletni sympatycy Xboksa muszą zaakceptować nową rynkową rzeczywistość.
Czy wiesz, że...
Pierwsza część serii zadebiutowała w 2001 roku jako tytuł startowy pierwszego Xboksa. Produkcja kosztowała w dniu premiery 49 dolarów, co w przeliczeniu na obecny kurs daje około 200 złotych.











