"Nie wszyscy mi to wybaczyli"
Informacje pochodzą prosto od źródła - Ralpha Fultona, założyciela i szefa Playground Games. W wywiadzie dla serwisu IGN przyznał on, że decyzja o usunięciu czworonożnego kompana zapadła już jakiś czas temu i była podyktowana "względami deweloperskimi".
"Cóż, sporo osób w zespole jeszcze mi tego nie wybaczyło" - zażartował deweloper. Dodał, że obecny wywiad i konieczność tłumaczenia się z tej decyzji to jego "pokuta". Trudno się dziwić rozgoryczeniu, zarówno fanów, jak i części zespołu. W Fable II i Fable III pies aktywnie pomagał w walce, znajdował skarby i reagował na nasze moralne wybory, co stanowiło jeden z filarów całej rozgrywki.
Baśń pisana od nowa
Playground Games nie zamierza tworzyć prostego remake'u. To ma być świeże spojrzenie na Albion, co zresztą widzieliśmy podczas pokazu na Xbox Developer Direct. Gra, która ma zadebiutować jesienią 2026 roku, przedstawi w pełni otwarty świat i personalizowanego bohatera, zamiast z góry narzuconej postaci z poprzednich odsłon.
Warto pamiętać, że dla studia - znanego głównie z serii Forza Horizon - Fable jest pierwszym tak ogromnym projektem RPG. Możliwe, że usunięcie psa było koniecznym kompromisem, by skupić się na dopracowaniu innych, kluczowych elementów gry (i uniknąć porównań z tym, co lata temu zrobiło Lionhead Studios).
Czy jest jednak cień nadziei na powrót czworonoga w przyszłości? Nigdy nie mów nigdy. W branży znamy przypadki, gdy kluczowe funkcje dodawano po premierze. Przykładem jest choćby Avowed od Obsidian Entertainment, które po premierze wzbogaciło się o grywalne rasy niebędące ludźmi, mimo że początkowo nie było to w planach z podobnych, deweloperskich powodów.
Gdzie indziej pogłaszczesz psa?
Brak psa w Fable to cios, ale na szczęście wirtualny świat nie cierpi na niedobór psich towarzyszy. Jeśli poczujecie pustkę po kudłatym przyjacielu z Albionu, zawsze możecie liczyć na Ochłapa z serii Fallout, D-Doga z Metal Gear Solid V czy nawet Chopa z Grand Theft Auto V.
Czy wiesz, że...
Pies, który towarzyszył graczom w Fable II, był wzorowany na prawdziwym czworonogu. Jego wygląd i zachowanie oparto na psie należącym do Petera Molyneux, kontrowersyjnego twórcy oryginalnej trylogii.










