W zestawach znaleźć można m.in. mini kasę, restauracyjną tackę, maleńką wersję Happy Meal boxa, ciężarówkę dostawczą, witrynkę z zabawkami Happy Meal, a nawet miniaturową tablicę z menu usługi drive-thru. Jednak to nie wszystko, bo w ofercie znalazł się jeszcze bardziej błyszczący klejnot. Dosłownie!
Pomimo tego, że najnowsza kolekcja Happy Meal została przygotowana z myślą o najmłodszych, z pewnością nie zabraknie dorosłych, którzy zechcą zdobyć wszystkie figurki, by zbudować własny punkt McDonald's. Komentarze w mediach społecznościowych mówią same za siebie:
Nie mogę się doczekać, aż je wszystkie zbiorę, chociaż... jestem dorosłym facetem
ZDOBĘDĘ JE WSZYSTKIEEEEEEE!
Lądują na mojej półce z zabawkami z McDonald’s!
Trudno się dziwić - dla wielu osób to swego rodzaju powrót do czasów dzieciństwa i pierwszych wizyt w McDonald's, kiedy zupełnie nie liczyło się jedzenie, tylko otwieranie kolorowego pudełka Happy Meal.
Happy Meal w McDonald’s od zawsze był czymś więcej niż tylko posiłkiem - to radosna tradycja, która tworzy wspomnienia na całe życie, zarówno dla dzieci, jak i dorosłych
Więcej niż zabawki?
Według dyrektor marketingu amerykańskiego McDonald's kluczem do sukcesu nowej kampanii wydają się być wspólne, rodzinne doświadczenia związane z dobrymi wspomnieniami i zabawą.
Jako rodzic widzę w tym coś wyjątkowego - dzięki tym malutkim zabawkom ożywa dziecięca wyobraźnia. I właśnie to sprawia, że Lil McDonald’s jest tak wyjątkowy. Przywołuje moje własne wspomnienia z dzieciństwa, kiedy bawiłam się w McDonald’s, a teraz mogę przeżywać to wszystko na nowo z moimi dziećmi
Małe stoliki, tace z jedzeniem, terminale POS czy menu z okienka drive-thru mogą umożliwić wspólną "zabawę w sklep". Właściwie każda miniaturka to dodatkowy pretekst do odgrywania scenek i budowania własnego punktu McDonald's w domowym zaciszu.
Mini McDonald's, wielkie emocje!
Nowa kampania zdecydowanie wykracza poza tradycyjne figurki kolekcjonerskie. W dniach 19-20 lipca 2025 roku w Los Angeles odbędzie się dodatkowo specjalne wydarzenie Lil McDonald's, podczas którego będzie można odwiedzić dedykowaną wystawę, w której miniaturowe elementy zostaną powiększone do rozmiarów XXL. Dzieci (i dorośli) będą mogli przetestować rozmaite strefy inspirowane poszczególnymi zabawkami, wskoczyć do basenu z kulkami w kształcie kurczaków McNuggets i zrobić sobie zdjęcia z gigantycznymi replikami ulubionych elementów punktów MCD.
Dla tych, którzy nie dotrą do LA, przygotowano cyfrową alternatywę - grę Drive Thru Dash. Po zeskanowaniu pudełka Happy Meal można wcielić się w menedżera restauracji, obsługiwać klientów i zdobywać punkty za sprawną realizację zamówień. Niestety, nie udało nam się na razie potwierdzić, czy aplikacja jest dostępna także w Polsce.

Frytki warte fortunę?
Pomimo tego, że nowa edycja Happy Meal dotarła do Polski z kilkudniowym opóźnieniem i w okrojonej wersji, to rodzimy McDonald's postanowił tego lata przygotować jeszcze jedną niespodziankę. W ostatnich dniach w sieci można było natknąć się na filmy z tajemniczym furgonem, na którego pace widniał napis: "Najbardziej wyjątkowe frytki!". Dzisiaj już wiadomo, co przewoził - frytki z prawdziwego złota, warte aż 500 tys. zł! To główna nagroda w specjalnej loterii dostępnej dla użytkowników aplikacji McDonald's.
Aby wziąć udział, wystarczy kupować zestawy z frytkami w ramach promocji z aplikacji mojeM okazYEAH!, zbierać losy, a następnie zagrać i odszukać najbardziej pożądane frytki z keczupem, które gwarantują natychmiastowe nagrody. Wszystkie zebrane losy dodatkową biorą udział w dwóch wielkich losowaniach złotych frytek. Loteria będzie dostępna od 9 lipca do 2 września 2025.
Żeby zadbać o odpowiedni poziom motywacji do oferty powróciły także McShaker Fries - nieco cieńsze frytki z posypką, którą można samodzielnie wymieszać w specjalnym woreczku. Tym razem wybór smaków rozszerzony został do trzech wariantów: Papryki, Śmietanki z cebulką i Ramenu.
Magia McDonald's
Zamiast kolejnej współpracy z twórcami kinowego hitu czy popularnej gry McDonald's postawił na coś zupełnie innego, ale wciąż mocno rozpoznawalnego i bliskiego sercom klientów - na markę własną. Miniaturowy świat Lil McDonald's to wszystko, co przez dekady budowało emocjonalną więź z fanami. To miły ukłon w stronę zarówno młodszych, jak i starszych (wychowanych w latach 90.) dzieci, a jednocześnie doskonały przykład na to, że czasem największą radość dają proste rzeczy.











