F1 cieszy się ogromną popularnością
Choć aktualnie wśród kierowców F1 nie ma żadnego Polaka, to dyscyplina ta cieszy się w naszym kraju dużą popularnością. Szczyt przypadał na drugą połowę pierwszej dekady obecnego wieku. Wówczas w serii zadebiutował Robert Kubica i szybko stał się czołowym kierowcą w stawce w barwach zespołu BMW Sauber, a potem Renault F1. Od lat także wydawane są gry wideo z pełną licencją Formuły 1. Przez lata za oficjalne licencjonowane gry o Formule 1 odpowiadało brytyjskie studio Codemasters, a kilka lat temu serię przejęło EA Sports.
Produkcje te zbierały na ogół bardzo dobre oceny zarówno od recenzentów, jak i od zwykłych graczy. Chociażby ostatnia część - F1 25, która debiutowała 30 maja tego roku, otrzymała od grona ponad 9 tysięcy użytkowników Steama aż 86 procent pozytywnych ocen. To tylko potwierdza bardzo dobrą pracę wykonaną przez "Elektroników". We wtorkowe popołudnie niespodziewanie ogłoszono ważną wiadomość. W 2026 roku nie wyjdzie kolejna pełnoprawna część serii. Nie oznacza to jednak, że fani wirtualnej Formuły 1 zostaną z niczym. Twórcy przyszykują dodatkową aktualizację.
Brak odrębnej gry F1 EA Sports w przyszłym roku
We wtorkowe popołudnie na oficjalnych profilach F1 EA Sports w mediach społecznościowych pojawiło się niespodziewane oświadczenie. Producenci ogłosili w nim, że w przyszłym roku nie zostanie wydana kolejna, pełnoprawna część serii. Przed sezonem 2026 zostanie wydana płatna aktualizacja, która będzie zawierała aktualizację kalendarza, regulaminów, zawodników oraz oczywiście zespołów na przyszły sezon cyklu.
Tym samym gra F1 EA Sports 25 będzie stanowiła główną część gry. Jednak nie jest to zapowiedź zakończenia serii. Kolejna pełnoprawna gra z serii wydana zostanie w 2027 roku, o czym już teraz zapewniają twórcy. Według zapewnień, za dwa lata mamy otrzymać tytuł, który zapewni "nowe, bardziej rozbudowane doświadczenie w serii gier F1" i gracze mają otrzymać więcej opcji rozgrywki. Decyzja "Elektroników" spotkała się z przychylnym odbiorem w komentarzach.
Gracze podkreślają, że od dawna czekali na tego typu metodę sprzedażową i liczą na to, że płatna aktualizacja nie będzie wyceniana na zbyt dużą kwotę. Jednocześnie wyrażane są nadzieje, że tą samą ścieżką pójdą inne produkcje od EA, z piłkarskim EA Sports FC na czele.












