Nowy projekt? Wszystko na to wskazuje
Nightdive Studios ogłosiło nabór na dwa stanowiska - projektanta poziomów i questów oraz artystę środowiskowego. Ogłoszenia nie zawierają bezpośrednich nazw gier ani screenów koncepcyjnych. Ale to, co się w nich znajduje, wystarczyło, żeby uruchomić lawinę spekulacji.
Obie role będą częścią większego projektu realizowanego na Unreal Engine 5, z wykorzystaniem takich narzędzi jak Blender. Zespół ma pracować nad poziomami, które nie tylko wyglądają dobrze, ale też działają mechanicznie. W opisie padają hasła: "environmental storytelling" (środowiskowe opowiadanie historii) i "scripted events" (oskryptowane zdarzenia).
Dla każdego, kto grał w System Shock 2, te elementy brzmią znajomo.
Sci-fiction, horror, retro
Wymagania wobec kandydatów zdradzają jeszcze więcej. Nightdive szuka ludzi, którzy "kochają sci-fiction i horrory" i mają "uznanie dla gier retro". To oczywiście szeroka kategoria, ale nieprzypadkowa. Takie połączenie gatunków od dekad definiuje DNA serii System Shock.
Co więcej, w ogłoszeniu czytamy o potrzebie umiejętności współpracy przy projektowaniu poziomów oraz integracji narracji środowiskowej. Czyli dokładnie tego, czym wyróżniała się druga część kultowego shootera z 1999 roku.
Gracze łączą kropki
Żadna informacja nie padła wprost. Ale gdy zestawi się wszystkie poszlaki, wniosek nasuwa się sam. System Shock 2 był już remasterowany. Odświeżona wersja - 25th Anniversary Remaster - trafiła na PC w czerwcu, a na konsole w lipcu tego roku. Wersja wspiera 4K, ma podwyższony klatkaż i prezentuje odnowiony interfejs z pełną obsługą kontrolerów. Zaktualizowano modele, animacje i środowiska. Dodano też tryb kooperacji.
Ale nawet po tych poprawkach wielu graczy nadal zwraca uwagę, że gra "czuć się może" przestarzale. Interfejs, dynamika, projekt poziomów - wszystko to przypomina, że oryginał powstał jeszcze w ubiegłym tysiącleciu.
Remaster to za mało?
Remaster był solidny, ale ograniczony. Powstał z myślą o zachowaniu klimatu i funkcji klasyka, nie o jego całkowitym przepisaniu. Remake dałby Nightdive zupełnie inne możliwości. Zwłaszcza że studio udowodniło już, że potrafi robić coś więcej niż zwykłe liftingi.
Pełna wersja System Shock Remake (czyli pierwszej części) pokazała, że firma rozumie materiał źródłowy. Tam, gdzie trzeba, zachowała wierne odwzorowanie oryginału. Tam, gdzie można, wprowadzono nowoczesne rozwiązania. W efekcie powstała gra, która przypomina klasyk, ale działa jak współczesna produkcja.
System Shock 2 - gra, która zmieniła wszystko
Warto przypomnieć, dlaczego System Shock 2 miałby zasługiwać na remake. Oryginał z 1999 roku stworzyli Looking Glass Studios i Irrational Games. Gra połączyła horror science fiction z głębokimi elementami RPG i rewolucyjnym podejściem do narracji środowiskowej.
To właśnie System Shock 2 zainspirował powstanie takich tytułów jak Deus Ex czy BioShock. W tamtych czasach gra była przełomowa i do dziś wielu projektantów uważa ją za wzorzec projektowania poziomów, który wyprzedził swoje czasy.
Czy wiesz, że...
Wersja System Shock 2: 25th Anniversary Remaster wprowadziła tryb kooperacji, którego oryginał z 1999 roku nie zawierał w pełnej formie. Pomimo że funkcje sieciowe były planowane przez deweloperów, dopiero po 25 latach udało się je w pełni zrealizować.










