Firma Neuralink za pośrednictwem platformy x.com ogłosiła kolejne dobre wiadomości w historii swojej działalności.
Z radością przedstawiamy naszego pierwszego uczestnika w Wielkiej Brytanii! Paul, sparaliżowany w wyniku choroby neuronu ruchowego, otrzymał implant Neuralink w szpitalu University College London Hospitals na początku tego miesiąca i już kilka godzin po operacji potrafił sterować komputerem wyłącznie za pomocą swoich myśli
Neuralink zdaje się nie ograniczać swojego zastosowania do prostej komunikacji z PC. Celem projektu jest przywracanie niezależności osobom z niepełnosprawnościami, dzięki umożliwianiu swobodnego sterowania komputerem, przeglądania zasobów internetowych, komunikacji w mediach społecznościowych czy nawet "graniu w gry".
Inżynierowie Neuralinka współpracują teraz z Paulem, by mógł wykorzystywać implant do wykonywania codziennych czynności oraz do grania w swoje ulubione gry, takie jak Warhammer 40,000: Dawn of War.
Realna pomoc
Historia Paula nie jest pierwszym sukcesem na koncie Neuralinka. Chociaż pierwszym tak spektakularnym, bo w jego przypadku efekty pojawiły się niemal natychmiast, zaledwie kilka godzin po implementacji technologii, co tylko powinno cieszyć, bo oznacza, że rozwój urządzenia idzie we właściwym kierunku. Jednak nie zawsze było tak szybko.
W 2024 roku podobnemu zabiegowi poddany został pacjent ze Stanów Zjednoczonych, Noland Arbaugh. Była to pierwsza taka operacja w historii i hospitalizowany potrzebował nieco więcej czasu na przystosowanie się do nowych warunków. Dokładny czas wyrażony został określeniem "wkrótce po zabiegu", dlatego trudno jednoznacznie określić, ile zajęło opanowanie kontrolowania kursora myślami, ale po upływie 100 dni rekonwalescencji opublikowano oficjalny wpis, w którym pochwalono się, że Arbaugh gra na PC w wirtualne szachy czy popularną strategię z serii Cywilizacja 6, a nawet w arcade'owe wyścigi Mario Kart na konsoli Nintendo Switch.
Po upływie niemal dwóch lat Arbaugh przyznał, że jego udział w testach Neuralinka z czasem się zmniejszył i dziś pełni raczej rolę konsultanta - pomaga zbierać dane i przekazuje zespołowi swoje obserwacje. Nie traktuje tego w kategoriach straty, cieszy się, że inni uczestnicy mogą doświadczać możliwości tej technologii i rozwijać dzięki niej swoją niezależność. Jak sam wspomniał w ostatnim wpisie na platformie x.com, z przyjemnością obserwuje postępy innych osób, które sterują robotycznymi ramionami, grają czy piszą wyłącznie siłą myśli.
Nieco szybsza, adaptacja przebiegła w przypadku drugiego z pacjentów, Alexa, który w miesiąc po wszczepieniu chipa miał lepsze wyniki w sterowaniu kursorem (szybsza reakcja), co pozwoliło mu na swobodną grę w sieciową strzelankę Valve Counter-Strike oraz rozwinięcie umiejętności w projektowaniu 3D przy wykorzystaniu oprogramowania CAD Fusion 360.
Ambitne plany
Neuralink nie zamierza poprzestawać na jednym przypadku, wręcz przeciwnie planuje szeroko zakrojone badania kliniczne w Wielkiej Brytanii, współpracując ze Szpitalami Uniwersyteckimi w Londynie i w Newcastle. Ich celem ma być testowanie interfejsu mózg-komputer w praktyce klinicznej. Chociaż firma wciąż nie opublikowała jeszcze szczegółowych danych z badań na ludziach, naukowcy mają nadzieję, że w przyszłości będą mogli niezależnie ocenić skuteczność technologii.
Według doniesień do końca 2031 roku Neuralink chce wszczepiać swoje implanty 20 tys. osobom rocznie, osiągając przy tym miliard dolarów przychodu rocznie. Jednak nie każdy będzie mógł poczuć się po części jak Profesor Charles Xavier z X-Menów.
Podczas panelu dyskusyjnego moderowanego przez redakcję "Bloomberg" Michael Lawton, prezes Barrow Neurological Institute, ośrodka medycznego prowadzącego badania kliniczne, który uczestniczy w projekcie Neuralinka, wyjaśnił, że firma jest daleka od zastosowania tej technologii u osób zdrowych.
Neuralink ma wizję wdrożenia swojego interfejsu u niemal każdej osoby, która mogłaby z niego skorzystać […]. Jednak chce koncentrować się na pacjentach dotkniętych chorobami i niepełnosprawnościami
Neuralink planuje także rozwijać technologie wykraczające poza sterowanie komputerem. Pracuje nad implantami, które mają przywracać wzrok, odczytywać mowę bezpośrednio z mózgu i pomagać w leczeniu choroby Parkinsona.
Współtwórca projektu Dongjin Seo zapowiedział w ubiegłym miesiącu rozpoczęcie badań nad urządzeniem, które pozwoli osobom z zaburzeniami mowy przekształcać myśli w tekst.
Jeśli wyobrażasz sobie, że coś mówisz, będziemy w stanie to odczytać
Myśli zamiast myszki i klawiatury
Dla wielu osób jak Paul, Alex czy Noland implant Neuralinka jest czymś więcej niż eksperymentem - technologia Elona Muska realnie wpłynęła na sprawczość i pozwoliła wykonać kolejny krok w odzyskiwaniu kontroli nad własnym życiem, jednocześnie zwiększając komfort życia. Dzięki niej mogą ponownie wykonywać niektóre codzienne czynności, komunikować się i rozwijać pasje, które wcześniej wydawały się poza zasięgiem.











