Need for Speed jednym z legendarnych tytułów w gamingu
Need for Speed od Electronic Arts od ponad trzech dekad cieszy się nieustanną popularnością. Wprawdzie ostatnie części nie były tak dobrze oceniane przez społeczność, jak te sprzed lat, lecz nadal jest to czołowa pozycja na rynku gier samochodowych. Szczególnie wielką popularność seria miała w drugiej połowie lat 90. oraz w pierwszej dekadzie obecnego stulecia. To właśnie wtedy debiutowały na rynku takie klasyki gier wyścigowych, jak dwie części NFS: Underground czy następujące po nich części Need for Speed: Most Wanted oraz Carbon. Ta druga była innowacyjna pod względem możliwości gry przez internet.
Otóż była to pierwsza edycja tej serii od EA, w której zawarte były poszczególne tryby wyłącznie dostępne do rozgrywki sieciowej. Wówczas była to niemała rewolucja w serii i doceniany ruch przez graczy, którzy mogli poświęcić się wyścigom z żywymi przeciwnikami. Jednak debiut tej gry nastąpił niemal 20 lat temu, a dokładniej w listopadzie 2006 roku. Dlatego też nie jest niczym dziwnym, że oprawa graficzna już tak nie zachwyca. Jednak znaleziono sposób na jej poprawienie. Jeden z youtuberów zademonstrował, jak wygląda zremasterowana produkcja przy użyciu narzędzia od Nvidii.
Youtuber znakomicie odnowił NFS: Carbon
Projekt youtubera znanego pod pseudonimem TheBoss Gaming znajduje się aktualnie jeszcze w fazie beta, więc do jego ukończenia potrzeba trochę czasu i nakładu pracy. Do zremasterowania Need for Speed: Carbon użyto narzędzia RTX Remix, które poprawia oświetlenie, tekstury czy cienie. Na ponad 11-minutowym filmiku zaprezentowano wygląd samochodów w menu oraz fragmenty rozgrywki. Widać, że tekstury aut są w lepszej jakości. Ich lśnienie może robić wielkie wrażenie, podobnie jest z wykonaniem felg czy szyb. Odbicia na karoserii są bardziej realistyczne niż można było się tego spodziewać. Sam gameplay robi również duże wrażenie. Wygląd miasta został znacznie poprawiony.
Widać to przede wszystkim w teksturach budynków czy ulic. Nową jakość grafiki widać jeszcze wyraźniej na mokrym asfalcie, gdzie odbicia lamp czy zabudowań są bardzo wyraźnie widoczne. Użytkownicy komentujący film wyrażają wielki podziw, wobec tego, co zrobił youtuber. Jako że jest to dopiero wersja beta, można się spodziewać tego, że produkcja finalnie będzie wyglądała jeszcze lepiej.











