Plotka sprzed kilku dni wlała ogrom nadziei w serca zniecierpliwionych graczy. Teraz w brutalny sposób ta nadzieja po prostu umarła. Ale po kolei. Kilka dni temu wielu klientów amerykańskiej sieci Best Buy zaczęło otrzymywać specjalne wiadomości o starcie kampanii przedsprzedażowej Grand Theft Auto 6.
Pre-ordery miały według informacji samego sklepu ruszyć 18 maja i trwać przez kilka kolejnych dni. Te wiadomości dopłynęły do naprawdę ogromnej liczby klientów sklepu - cała sieć zalana została zrzutami ekranu potwierdzającymi ich autentyczność. Informatorzy z sektora gier wideo również legitymowali ten proces i potwierdzali wiarygodność e-maili. Doszło nawet do tego, że akcje sieci Best Buy mocno powędrowały w górę na giełdzie.
Wiemy już, że kampania, która miała wystartować dokładnie dzisiaj… nie wystartuje. Sklep miał najprawdopodobniej błędne informacje dotyczące dat rozpoczęcia procesu przedsprzedażowego najbardziej wyczekiwanej gry w historii sektora elektronicznego. W konsekwencji do masy klientów popłynęły błędne komunikaty.
Społeczność Grand Theft Auto żyła w wielkiej ekscytacji przez ostatnie dni - wszystko jednak wzięło w łeb. Administrator popularnego forum GTAForums podjął się weryfikacji pewnej osoby, która faktycznie zdradziła, że z siecią Best Buy doszło do dużego zamieszania. Teraz sklep rzekomo naprawia swój błąd, choć to, co zdążyło pójść w świat, ciężko będzie ot tak sobie cofnąć.
Co jednak ciekawe kolejny sklep wyszedł przed szereg i umieścił w swoim asortymencie oferty na zakup GTA 6 w wersjach na PlayStation 5 i Xbox Series X/S. Oba wydania wycenione zostały na 69,90 euro. Włoska sieć ShowGame od razu zaznacza, że oferta jest tymczasowa, a ostateczna cena nie została jeszcze w pełni potwierdzona.










