Star Citizen to jeden z bardziej intrygujących, ale też kontrowersyjnych projektów w świecie gier wideo. Dość powiedzieć, że przedsięwzięcie rozwijane jest od kilkunastu lat, a nadal nie ujrzało światła dziennego w pełnej wersji. Projekt powstawał w formie finansowania społecznościowego na Kickstarterze.
Gracze bardzo hojnie wspierali tę grę od samego początku aż do teraz. Star Citizen błyskawicznie przeforsował granicę 10 milionów dolarów i nawet na chwilę nie wyhamował.
Sanboksowe MMO o podbojach kosmosu bardzo szybko przerodziło się w coś, co złośliwi porównują do 'skarbonki bez dna'. Fortuna na koncie deweloperów nie pomogła w doprowadzeniu przez lata tej gry do poziomu choćby bliskiego perfekcji. Nie oznacza to jednak, że Star Citizen jest jawnym oszustwem…
Produkcja ma do zaoferowania całkiem sporo: pozwala na nieograniczoną swobodę eksploracji wirtualnego wszech świata. Możemy latać przy pomocy przeróżnych statków, eksplorować bazy i podejmować interakcje z otoczeniem. Jak przystało na symulator Star Citizen cechuje się skrzętnie zaprojektowanymi modelami pojazdów i dosyć realistyczną fizyką latania.
Do gry wleciał właśnie wydarzenie z cyklu Free Fly Event, co oznacza, że twórcy zapraszają do kosmicznej eskapady wszystkich - bez dodatkowych opłat. Darmowe granie potrwa od 9 do 20 kwietnia. "Niezależnie od tego, czy dopiero zaczynasz swoją służbę, czy jesteś doświadczonym pilotem, zawsze jest dobry moment, by poszerzyć swoje umiejętności o nowy zawód".
Jak zacząć? Wystarczy przejść na stronę Roberts Space Industries, wcisnąć 'Enlist', założyć konto, pobrać launchera i… to wszystko. Dla początkujących graczy deweloperzy przygotowali zestaw poradników i samouczków.












