Większość układów w zawodowym łyżwiarstwie figurowym budzi podziw, zwłaszcza jeśli możemy oglądać na żywo zmagania najlepszych w swoim fachu. To ma oczywiście miejsce w różnych konkurencjach na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich. Choć ceremonia zamknięcia Igrzysk jest już za nami, w świecie gier nie milknie echo jednego niezwykle ciekawego akcentu.
Ten miał miejsce z udziałem gruzińskiej pary łyżwiarzy figurowych - Anastasii Metelkiny i jej partnera Luki Berulavy. W głównej konkurencji utytułowany duet sięgnął po historyczne srebro w łyżwiarstwie figurowym. To pierwszy medal dla tego kraju na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich.
Para wzięła oczywiście udział na sobotniej gali pokazowej, gdzie w nieco bardziej swobodnej formie zaprezentowała swoje umiejętności jazdy figurowej, puszczając oczko do fanów gier wideo. Metelkina i Berulava zaprezentowali na lodzie układ mocno inspirowany popularną bijatyką Mortal Kombat.
W tej wyjątkowej choreografii Rosjanka występująca pod barwami Gruzji wcieliła się w wojowniczkę Kitanę. Jej partner odegrał rolę Sub-Zero. Łyżwiarze występowali w charakterystycznych strojach niemal od razu budzących skojarzenia z kultowymi postaciami z Mortal Kombat.
Spektakularnemu występowi towarzyszyła oryginalna ścieżka dźwiękowa 'Techno Syndrome' skomponowana przez belgijskich muzyków techno z The Immortals. Utwór to integralny element uniwersum Mortal Kombat. Każdy fan tej kultowej bijatyk po jednej nutce zgadnie, z czym tak naprawdę mamy do czynienia.
Cały układ opierał się nie tylko na spektakularnych akrobacjach, ale przede wszystkim na "intensywnej wirtualnej bijatyce" toczonej na lodzie. Nie brakło wymiany ciosów, a nawet… finisherów i fatality, czyli mechanik nieodłącznie związanych z Mortal Kombat. Jak podoba Wam się Kitana i Sub-Zero w wersji na lodzie, a nie w śmiertelnych starciach na śmierć i życie?











