MISERY pojawiło się na rynku w drugiej połowie października, jako survivalowa gra utrzymana w realiach katastrofy nuklearnej. Tytuł pozwala na kooperacyjną zabawę i oferuje losowo generowany świat naszpikowany zagrożeniami. Sam twórca gry z Rosji przyznał, że w procesie twórczym czerpał inspiracje z książek, filmów oraz innych dzieł z szerokiej kultury.
MISERY zdążyło otrzymać miano "minimalistycznego" czy nawet "pikselowego" STALKER-a. Prawdziwe poruszenie w branży gamingowej zrodziło się w momencie gdy studio GSC Game World postanowiło "zdjąć" rosyjską produkcję z platformy Steam. Ukraińcy złożyli oskarżenie w sprawie naruszenia własności intelektualnej. MISERY błyskawicznie zniknęło z najpopularniejszego serwisu z grami.
Do sprawy odniósł się solowy deweloper, który na początku w ostrych słowach skomentował działanie GSC Game World. Z czasem przedstawił swoją argumentację, twierdząc, że nie korzystał z żadnych materiałów będących własnością autorów STALKER-a. "MISERY nie wykorzystuje żadnych postaci, fabuły, elementów fabuły, zasobów, potworów, muzyki, kodu itp. ze swoich gier. Wszystko to jest albo oryginalnie stworzone, albo legalnie licencjonowane. Uważamy również, że jest to nadużycie władzy przez dużą korporację wobec małych, niezależnych deweloperów i nie powinno mieć miejsca" - brzmiał komunikat.
MISERY wraca na Steama. Konflikt z twórcami STALKER-a zakończony
Od samego początku autor niezależnej survivalowej gry zadeklarował zamiar walki o byt swojej produkcji. Najwyraźniej jego wysiłek przyniósł upragniony rezultat, bowiem Steam zdecydował się przywrócić grę na platformę. "GSC Game World wycofało skargę DMCA, a Twoja gra została przywrócona do sklepu".
Sprawa stała się bardziej transparentna po czasie. Okazało się, że kością niezgody między twórcami STALKER-a a Rosjaninem była obecność modelu helikoptera (ze STALKER-a) w plikach gry MISERY, a oprócz tego covery niektórych gitarowych utworów pochodzących oryginalnie z ukraińskiej gry. GSC finalnie poprosiło solowego twórcę o usunięcie z jego gry wszystkich easter eggów nawiązujących do serii STALKER.
Producent MISERY po tygodniu niepokoju nie kryje radości. W przyszłym miesiącu niezależna survivalowa gra ma wzbogacić się o dużą aktualizację. Przecenie aż o 50% uległ też bogatszy wariant gry (Supporter Edition), który przez określony czas można nabyć za 40,49 zł.











