STALKER na dobre zadomowił się w kanonie legendarnych serii gier wideo. Nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Mroczny postapokaliptyczny klimat coraz częściej rozchwytywany jest przez producentów gier, a dowodów na to moglibyśmy znaleźć przynajmniej kilka jeśli nie kilkanaście.
Jakiś czas temu zapowiedziano całkiem nową grę o tytule MISERY. To kooperacyjna gra survivalowa pozwalająca na sieciową zabawę kierowaną do nawet 5 osób. Akcja gry zabiera nas wprost do tajnego instytutu badawczego w fikcyjnej Republice Zasławii. To tutaj miała miejsce w przeszłości katastrofa nuklearna.
MISERY łączy w sobie elementy znane z kilku gatunków czy nawet serii gier wideo. Twórcy nie kryją się z faktem, że mocne inspiracje czerpali z takich dzieł jak wspomniany STALKER czy nawet Lethal Company. Rozgrywka naszpikowana jest survivalem, eksploracją, badaniem anomalią i artefaktów i próbą przetrwania w arcytrudnym środowisku postapo.
Strefa pełna jest tajemnic i śmiertelnych pułapek — a promieniowanie to tylko jeden z wielu problemów. Spotkasz innych ocalałych, którzy są gotowi zabić dla jedzenia i zasobów, dziwne zmutowane stworzenia o nietypowych zachowaniach oraz rozmaite anomalie
Warto wspomnieć o jeszcze jednym elemencie. Oprawa wizualna MISERY utrzymana jest w minimalistycznych tonach: gra funduje nam grafikę typu low-poly. Podobnie toporną i "kwadratową" oprawę spotkacie w kultowym Minecrafcie czy w strzelance BattleBit Remastered.
To właśnie za fasadą tego minimalizmu ma kryć się bardzo głęboki gameplay, który już niebawem będzie chciał zaskoczyć fanów. MISERY otrzymało kilka zwiastunów, a w tym najnowszym producenci zdradzili oficjalną datę premiery. Survivalowa gra kooperacyjna zadebiutuje na Steamie już 23 października.
Gra ma za sobą udane playtesty, w których wzięło udział przeszło 60 tys. użytkowników. "To niesamowite, nie spodziewaliśmy się tego! Zebraliśmy tysiące recenzji, zgłoszeń błędów i sugestii, a teraz je analizujemy" - chwalą się deweloperzy. MISERY podbije serca fanów?










