Spis treści:
- GTA Online, czyli skok na bank
- GTA Online skazane na klęskę... a potem...
- Co z sieciową rozgrywką w GTA 6?
GTA Online, czyli skok na bank
GTA 5 starzeje się jak wino. Najnowsza odsłona bestsellerowej serii ma już na karku kilkanaście lat, a przynosi jej twórcom nadal wymierne owoce. Szacuje się, że przychód wygenerowany przez 'piątą' część cyklu plasuje się na poziomie ok. 10-11 mld dol. Podstawowa wersja gry stanowi blisko 6 mld, zaś moduł sieciowej rozgrywki GTA Online 5 mld.
GTA Online w dużej mierze zarabia na mikrotransakcjach i subskrypcji GTA+. Rocznie ten wariant gry przynosi Rockstarowi nawet 500 milionów dol. zarobku. W okresach dużych aktualizacji i gorącej zawartości tygodniowe przychody potrafią skoczyć nawet do 28 mln dol. Wielu wydawców i producentów chciałoby mieć w swoim arsenale taką 'kurę znoszącą złote jajka'.
GTA Online skazane na klęskę... a potem...
Matt Freedman, były deweloper Rockstara, udzielił brutalnie szczerego wywiadu na łamach serwisu Eldorado.gg. Przyznał, że tryb GTA Online od początku skazany był na totalną klapę. O klęsce projektu przekonani byli sami twórcy ze studia. Sieciowy moduł miał być jedynie ubarwieniem fabularnej rozgrywki.

"Kiedy pracowaliśmy nad GTA Online, był to dla nas jedynie dodatek, otwiera się w nowym oknie. Byliśmy w stu procentach pewni, że to się nie uda. Naprawdę wszyscy myśleli, że ten projekt poniesie porażkę" - skwitował. Dodał, że niepokój szczególnie udzielał się zespołowi testerów QA. Zwrócili oni uwagę, że początkowo GTA Online oferowało jedynie kilka godzin krótkiej zabawy.
Rockstar Games bez żadnych większych oczekiwań wydało wariant multiplayer, który jednak od samego początku cieszył się sporą popularnością. Twórcy nie spoczęli na laurach i sukcesywnie rozwijali swój komponent o nową zawartość. Dzisiaj GTA Online jest fenomenem i produktem przynoszącym gigantyczne zyski jego twórcom.
Co z sieciową rozgrywką w GTA 6?
Obecnie oczy całej branży i milionów graczy są zwrócone w stronę nadchodzącego Grand Theft Auto VI. Sukces finansowy sieciowego modułu poprzedniczki jasno sugeruje, że nowa odsłona również otrzyma swój multiplayer, który dla wydawcy będzie kluczowym źródłem wieloletniego dochodu. Mimo to Rockstar Games do tej pory nie ujawniło absolutnie żadnych oficjalnych szczegółów na temat nowej wersji GTA Online. Twórcy milczą zarówno w kwestii tego, jak będzie wyglądać sieciowa rozgrywka w nowym uniwersum, jak i tego, czy gracze otrzymają możliwość przeniesienia jakichkolwiek postępów ze starej platformy.










