Zamiast czekać aż aktualizacja się w pełni pobierze i zainstaluje, nowa funkcja pozwoli graczom uruchomić dany tytuł wprost z chmury na czas update'u. Opcja ta zadziała oczywiście tylko w przypadku, gdy gracz ma aktywny abonament Game Pass, a dana gra wspiera opcję gry przez chmurę.
Producenci konsol już kilkakrotnie próbowali różnych sztuczek na obejście problemu oczekiwania w trakcie aktualizacji - próbowano na przykład pozwalać grom aktualizować się automatycznie w nocy, nawet jeśli sama konsola jest w trybie czuwania. Każdy użytkownik Xboxa kojarzy też opcję uruchomienia gry zanim ta zostanie w pełni zainstalowana, ale wiemy jak bardzo ograniczona jest to opcja.
Dlatego żaden z tych sposobów nie stał sie szczególnie popularnym, a gracze wciąż narzekają na blokowanie im możliwości rozgrywki. Być może nowe rozwiązanie czeka podobny los - może się okazać, że gra w streamingu uruchamia się zbyt długo, albo w tak niskiej jakości, że nie da się komfortowo grać. Dobrze jednak, że Xbox w jakikolwiek sposób próbuje coś z tym problemem zrobić.
Oprócz testów tej funkcji, nowa aktualizacja dla uczestników programu Xbox Insiders zawiera zwiększony maksymalny limit znaków w gamertagu do 15, dodaje achievementy z Xboxa 360 do stron Game Huba oraz ułatwia dodawanie gier do wishlisty bezpośrednio z karty gry. Można chyba powiedzieć, że Xbox naprawdę postanowił choć trochę uprzyjemnić doświadczenie jakie gracze mają z konsolą.











