McDonald's nadąża za ewolucją cyfrowej rozrywki, co rusz fundując nowe rozwiązania w obszarze szerszej kultury. McDonald's Türkiye, czyli turecki oddział najpopularniejszego fast fooda świata, wprowadził niezwykłą ofertę, obok której biernie nie przejdzie żaden miłośnik gamingu. W menu zagościł nowy zestaw.
W skład Pro Gamera wchodzą Big Mac, średnie frytki, średnia Coca-Cola i 8 krążków cebulowych. Ale to nie wszystko. Każdy zestaw wyposażony jest w jeden specjalny gadżet o nazwie 'Archie'. To akcesorium rozwiązujące jeden z najbardziej palących problemów graczy - czyli automatyczne wylogowywanie się z gry w momencie przerwy na posiłek.
'Archie' to specjalnie zaprojektowany przedmiot w kształcie logotypu McDonald's i złotego łuku. Niewielkie urządzenie montujemy na wcisk na gałki analogowe kontrolera, by zapobiec automatycznego wylogowaniu z gry. Dzięki 'Archie' nasza postać nieustannie kontynuuje poruszanie się, wysyłając komunikaty do gry. My w tym czasie możemy swobodnie delektować się swoim posiłkiem bez obaw, że za chwilę będziemy musieli rozpoczynać konkretną sekwencję rozgrywki od początku.

Inicjatorzy akcji zasadność wprowadzenia takiego gadżetu to oferty uzasadniają w bardzo prosty sposób. Gracze przez lata poszukiwali alternatywnych często autorskich rozwiązań wpływających na utrzymanie płynności rozgrywki. W skrócie rzecz ujmując - montowali przeróżne przedmioty na swoje kontrolery.
Przekształciliśmy to zachowanie w inspirację gracza i sprawiliśmy, że Archie stał się częścią doświadczenia McDonald's, oferując go jako prezent klientom zamawiającym menu Pro Gamer
A Wy, skorzystalibyście z tak pozornie prostego, a jednak użytecznego gadżetu?











