Grand Theft Auto to seria, która przecierała szlaki w świecie gier wideo. Pozycję giganta od Rockstar Games próbowało podgryźć kilku, ale nikomu tak naprawdę ta sztuka się nie udała. Wielkie ambicje miało Tencent wraz z projektem Last Sentinel realizowanym przez wewnętrzne studio Lighspeed.
Chiński gigant chciał w ten sposób odpowiedzieć na fenomen serii GTA, która starzeje się jak wino i po prostu należy do elity elektronicznej branży. Niestety po sześciu latach prac projekt został wstrzymany w pierwotnej formie. Proces produkcyjny nie przynosił wymiernych korzyści deweloperom, więc podjęto bardzo drastyczne decyzje.
Jason Schreier z Bloomberga przekazał garść nowych wieści o tym projekcie. Tencent zdecydował się całkowicie zahamować ten projekt. Spora grupa pracowników została zwolniona z firmy, a część przeniesiono do innych grup roboczych w celu pracy nad kolejnymi projektami.
W Lightseed panowała wewnętrzna atmosfera, że projekt nie będzie kontynuowany. […] Większość osób pracujących nad tą grą została zwolniona lub przeniesiona na inne stanowiska
Choć Tencent mówi wprost, że Last Sentinel będzie kontynuowane, śledztwo dziennikarskie Schreiera mówi co innego. Pierwszym wariantem może być wykorzystanie zasobów z tej produkcji i umieszczenie ich w innej grze - zaś sześć lat pracy nie pójdzie wówczas w całości na marne.
Inny scenariusz opiera się na pesymistycznej wizji, że Last Sentinel nigdy nie ujrzy światła dziennego. Istnieje także pośredni wariant: tytuł pojawi się na rynku, ale w zdecydowanie okrojonej, mniejszej wersji niż pierwotnie zakładano. W kuluarach mówi się, że produkcji brakowało wizji, a testerzy po pierwszych próbach nie byli zachwyceni jakością dzieła.











