Za Last Flag odpowiada Night Street Games, nowe niezależne studio założone przez braci Mac'a i Dana Reynoldsów - menedżera i wokalistę zespołu Imagine Dragons. Jednak zanim odpuścicie sobie dalszą lekturę, wiedzcie, że gra nie wygląda na kolejne "widzimisię" celebrytów - produkcja ma realną szansę zostać poważnym graczem w gatunku hero shooterów.
Show must go on, ale tym razem w grze
Last Flag przeniesie graczy do fikcyjnego, pełnego przepychu teleturnieju z lat 70., w którym główną atrakcją wieczoru będzie właśnie walka o flagę. Gracze otrzymają do wyboru dziesięć zróżnicowanych postaci, każda z unikalnym arsenałem, klasą i specjalnymi umiejętnościami. Całość przypomina nieco styl znany z popularnego Team Fortress 2, ale z wyraźnie zaznaczonymi indywidualnymi osobowościami i bogatą oprawą dźwiękową - nieprzypadkowo, bo głos Dana Reynoldsa słychać również w narracji. Mecze mają zajmować mniej niż 20 minut, a częste respawny i dynamiczne tempo mają zachęcić zarówno do szybkich, spontanicznych sesji, jak i bardziej zespołowej rozgrywki z nastawieniem na strategię.
Szukaj flagi, nie fragów
Największą siłą Last Flag mają być mapy. Każda z nich została zaprojektowana od podstaw z myślą o trybie Capture the Flag i wypełniona tunelami, jaskiniami, ukrytymi przejściami i punktami obserwacyjnymi. Według założeń twórców rozgrywka ma koncentrować się nie tyle na precyzyjnej eliminacji wrogów, co na sprycie i planowaniu - autorzy chwalą się, że jeśli odpowiednio szybko znajdzie się flagę i zdoła się umknąć uwadze przeciwnika, można będzie wygrać mecz całkowicie bez pojedynkowania się. Ciekawostką mają być wieże skanujące, które drużyny mogą przejąć, by zawęzić obszar poszukiwań flagi. Każda flaga emituje unikalny utwór muzyczny, co oznacza, że gracze muszą też... w słuchiwać się dźwięki otoczenia słuchać otoczenia.
Muzyka i gry
Dla braci Reynoldsów Last Flag jest czymś więcej niż tylko biznesowym eksperymentem. Obaj - mimo światowego sukcesu Imagine Dragons - od dawna marzyli o stworzeniu własnej gry wideo. Ich zaangażowanie w branżę elektronicznej rozrywki było już widoczne wcześniej - dla przykładu ich utwór "Radioactive" został wykorzystany do promocji Assassin's Creeda 3, a zespół napisał specjalną piosenkę "Enemy" do serialu Netflixa z uniwersum League of Legends "Arcane", czy wystąpił na gali "The Game Awards", ale dopiero teraz, wraz z projektem Last Flag w pełni przeniosą się do świata interaktywnej rozrywki.
Premiera Last Flag planowana jest na 2026 rok. Gra ma trafić najpierw na PC, a później także na konsole. W przeciwieństwie do wielu współczesnych strzelanek, tytuł ma być sprzedawany za jednokrotną opłatą, bez elementów live-service. Wersja alfa ma wystartować jeszcze w 2025 roku.












