Klasyka Tomb Raidera w nowszej postaci trafi na rynek już 12 lutego przyszłego roku. Legacy of Atlantis to pełnoprawny remake pierwszej kultowej odsłony serii, której początek sięga 1996 roku. Nad projektem czuwa słynne studio Crystal Dynamics we współpracy z polskim zespołem Flying Wild Hog, które również nadaje kształt świeżej produkcji.
Odświeżona i zbudowana od podstaw gra bazuje na możliwościach nowoczesnego silnika Unreal Engine 5. Choć tytuł zachowa wierny kształt i ducha oryginału, zaoferuje nowoczesną oprawę wizualną oraz przeprojektowane mechaniki rozgrywki godne nowszych czasów w sektorze gier wideo.

Legacy of Atlantis to swoisty powrót do korzeni, przy którym dobrze bawić powinni się zarówno weterani serii, jak i ci, którzy dopiero poznają enigmatyczny i niebezpieczny świat ze słynną Larą Croft w roli głównej.
Niestety produkcja nie uciekła przez kilkoma głośnymi kontrowersjami. W sieci zawrzało w momencie, gdy kilku dociekliwych i spostrzegawczych fanów lepiej przyjrzało się okładce steelbooka zapowiedzianej gry. Niektóre detale prezentują się w taki sposób, jakby stały się dziełem generatywnej sztucznej inteligencji. Przychylniejsza teoria głosi z kolei, że zawiódł proces renderingu lub czynnik ludzki tj. niedopatrzenie grafików oraz animatorów.
Mankamenty widać na okładce gry - poszło m.in. o nienaturalnie prezentujący się pasek na plecaku protagonistki w dziwaczny sposób wtopiony w skórę bohaterki. Twórcom nie pomaga również wzmianka, która pojawiła się w zakładce gry na Steamie. "Podczas tworzenia gry korzystano z narzędzi wspomaganych przez sztuczną inteligencję (AI), aby wspierać wczesne prace eksploracyjne i tymczasowe prace rozwojowe. Wszelkie zasoby wspomagane przez AI zostały zastąpione lub udoskonalone przez ludzi, aby zachować kreatywną i artystyczną wizję zespołu deweloperskiego".
Jeff Adams, reżyser gry, jednoznacznie odpowiedział na plotki i oskarżenia graczy. Przyznał, że AI wykorzystano w procesie wczesnych koncepcji. Ostateczna grafika ma być jednak dziełem ludzi i wytworem kreatywności pracowników Crystal Dynamics oraz Flying Wild Hog.










