Oryginalna część Twierdzy trafiła na rynek dokładnie w 2001 roku. Na fali olbrzymiego fenomenu i sukcesu rok później doczekaliśmy się debiutu Twierdzy: Krzyżowiec, prawdziwej ikony, która do dzisiaj uznawana jest przez wielu za najlepszą odsłonę całego cyklu RTS-ów. Twórcy na tym jednak nie poprzestali - w kolejnych latach pojawiło się jeszcze kilka innych tytułów wraz z odświeżonymi remasterami.
Legenda w kanonie strategii powraca z hukiem. Ogłoszono Twierdzę 4, a Summer Game Fest 2026 okazało się idealnym gruntem pod prezentację zwiastuna z gry. Fani klasyki powinni być uradowani. Opisywane dzieło przedstawi historię średniowiecznej Anglii, stanowiąc fabularny prequel do pierwszej części.
Twórcy jednoznacznie mówią, że tytuł ma zamiar urozmaicić gatunek RTS, "wysuwając na pierwszy plan filmową narrację i autentyczną średniowieczną atmosferę". Nam przyjdzie śledzić losy Penryna z Wethel, pasterza, który w dosyć dziwnych okolicznościach zostaje władcą i dąży do chwały oraz szlacheckich tytułów. Warto nadmienić, że w Twierdzy 4 wystąpi plejada gwiazd: Ben Starr, Samantha Béart, Walles Hamonde i Harry McEntire.
Główne filary Twierdzy 4:
- Kampania fabularna oprawiona cutscenkami zaoferuje graczom 22 misje
- Wśród dostępnych misji będą to oryginalne historie oraz powroty tego, co znane z serii
- Masa opcji personalizacji zamku
- Sercem gry jest silnik Unreal Engine 5. Mimo znacznie lepszej oprawy graficznej Twierdza 4 nadal silnie czerpać będzie ze swoich korzeni.
- Trzy główne tryby gry: Skirmish, tryb swobodnego budowania oraz oczywiście multiplayer do rozgrywki sieciowej.
Twierdza 4 zadebiutuje tylko na platformie Steam. Demonstracyjna wersja gry będzie możliwa do testowania już 23 czerwca.











