Jeszcze w ubiegłym roku Roblox całkowicie zdominował konkurencję. W okresie wakacyjnym platforma zanotowała istotny kamień milowy, przyciągając w jednym momencie w okresie wakacyjnym aż 47 milionów graczy. Te gargantuiczne liczby obrazują skalę popularności Robloxa. Dla porównania rekord Steama wynosi niespełna 43 miliony we wszystkich dostępnych grach.
W dużej mierze to zasługa mnogiej palety dostępnych gier na Robloxie. Nie ma co ukrywać, ekosystem ten skrojony jest wręcz pod młodszych odbiorców chętnie sięgających i eksplorujących przeróżne produkcje będące częścią ekosystemu Robloxa. To w połączeniu z dostępnością i uniwersalnością Robloxa przynosiło zyskowne owoce.
Teraz jednak Roblox znalazł się w sporym potrzasku. Tak wynika z najnowszych danych zaprezentowanych przez Roblox Corporation. Zauważalny jest znacznie niższy trend wzrostowy liczby użytkowników po latach dynamicznej i trwającej nieustannie ekspansji.
W ciągu roku wartość rynkowa firmy spadła aż o 70%, co jest zatrważającym wynikiem. Dzienna aktywność fanów również odnotowała duże spadki. Z rekordowych 152 milionów aktywnych graczy w trzecim kwartale minionego roku, teraz Roblox posiada ok. 123 miliony tychże użytkowników.
Roblox już zidentyfikowało problem i wskazuje przede wszystkim na małą liczbę viralowych gier wideo. W minionym roku gigantyczną furorę zrobiły takie produkcje jak Grow a Garden czy Steal a Brainrot - wówczas do Robloxa faktycznie logowały się dziesiątki milionów graczy na całym świecie.
Platformie bez cienia wątpliwości nie pomaga również kryzys wizerunkowy związany z bezpieczeństwem małoletnich odbiorców platformy. Więcej o tym aspekcie przeczytacie tutaj.










