Marauders ma bardzo burzliwą historię, choć sam produkt zapowiadał się na solidnego kandydata słynnego Escape from Tarkov. Tyle tylko, że umiejscowionego w dieselpunkowym uniwersum science fiction. Fabuła przenosiła graczy do alternatywnych lat 90. minionego wieku z trwającą nadal… pierwszą wojną światową.
Bohaterami dzieła są tytułowi maruderzy toczący zacięte walki w kosmicznej przestrzeni. Produkcja utrzymana w gatunku extraction shooter największy nacisk kładzie na format PvPvE. W solowej bądź kooperacyjnej rozgrywce mierzymy się z innymi kosmicznymi piratami oraz oponentami sterowanymi przez AI.
Solą grą jest wykonywanie tzw. rajdów (dokładnie jak w Escape from Tarkov). Wkraczamy na mapę, eksplorujemy lokacje i zbieramy cenne przedmioty. Nadrzędnym celem jest dotarcie do finalnego punktu ze wszystkimi zgromadzonymi kosztownościami. Marauders rzuca sporo kłód pod nogi i przynależy raczej do podgatunku brutalnych hardcore shooterów. Trzeba umiejętnie zarządzać gatunkiem, nie obcujemy z HUD-em, a dodatkowo śmierć na planszy tożsamy jest z utratą ekwipunku.
Gra trafiła na Steama w 2022 roku i początkowo cieszyła się całkiem dobrym odbiorem. Twórcy regularnie wdrażali aktualizacje do swojego tytuły, a wisienką na torcie było wydanie potężnej aktualizacji Retribution 1.0 niecałe dwa lata po premierze Marauders. Niestety coś, co jawiło się jako rewolucja, w istocie rzeczy było gwoździem do trumny tego projektu. Producent gry z jakichś powodów zaniechał dalszych planów rozwoju swojego przedsięwzięcia. Od wydania rzeczonej aktualizacji deweloper po prostu… przepadł w nicości, rzucając grę na pastwę losu.
Idzie rewolucja. Marauders 2.0 wkrótce?
W konsekwencji recenzje i oceny gry diametralnie spadły do bardzo niskich wskaźników, a o Marauders zapomniał już każdy. Rewolucja nadeszła właśnie teraz. Ci sami producenci ogłosili plany powrotu swojej ekstrakcyjnej strzelanki. "Jesteśmy Wam winni przeprosiny za milczenie.Skupiliśmy się całkowicie na grze. To, co zaczęło się jako seria poprawek, przerodziło się w znacznie większą, konieczną zmianę i postanowiliśmy się jej trzymać, zamiast w międzyczasie wprowadzać mniejsze aktualizacje" - czytamy.
Przyznają, że przebudowali podstawowe systemy gameplayu i mechaniki, które nie były do końca właściwe. "To kompleksowa przebudowa, której celem jest przywrócenie Maruderów do stanu, w jakim powinni być". Zapowiedziana aktualizacja nie ma jeszcze daty premiery.
Społeczność Marauders dosyć ambiwalentnie podeszła do tych rewolucyjnych wieści. Część osób nie wierzy już w powodzeniu tego projektu. Inni z kolei pałają entuzjazmem i liczą, że kosmiczna strzelanka wróci do łask w swoim czasie.











