Bolesne przypomnienie przeszłości
Decyzja o przejściu na dystrybucję cyfrową wywołała duże niezadowolenie. Gracze obawiają się dynamicznych cen, zawieszania licencji oraz sytuacji, w której sklep PlayStation Store stanie się monopolistą. Przedstawiciele Sony tłumaczą ten krok zmianą preferencji konsumentów. W odpowiedzi fani zaczęli masowo komentować stare wideo promocyjne z targów E3.
Chodzi o materiał, w którym Shuhei Yoshida oraz Adam Boyes z Sony Interactive Entertainment pokazywali, jak łatwo pożyczać gry na PlayStation 4. Instrukcja sprowadzała się do uśmiechnięcia się i wręczenia pudełka koledze obok. W tamtym czasie Sony mocno budowało swój wizerunek jako obrońca praw graczy i otwarcie krytykowało restrykcyjną politykę Microsoftu, która traktowała użytkowników bardziej jak cel inwestycyjny.
Obecnie komentarze pod filmem mają zupełnie inny, gorzki ton. "Staliście się złoczyńcą, z którego drwiliście" - napisał jeden z rozgoryczonych fanów. Inny użytkownik stwierdził, że oglądanie tego materiału przypomina seans wideo z wesela tuż po rozwodzie. Ktoś poprosił twórców o przygotowanie podobnego poradnika dla nadchodzącego PlayStation 6. Kolejny internauta nawiązał do hasła marki, pisząc, że granie jednak ma swoje granice.
Koniec pewnego etapu dla konsol
Wielu komentujących podsumowuje sytuację bardzo krótkim hasłem. Fani publikują w sieci zdanie "RIP PLAYSTATION 1994-2026", uznając to za symboliczny koniec pewnego etapu. Krok w stronę w pełni cyfrowej dystrybucji niszczy podstawy, na których zbudowano popularność konsol z tej rodziny.
Według nieoficjalnych informacji Microsoft również planuje rezygnację z fizycznych wydań przy okazji premiery swojej następnej konsoli o nazwie kodowej Project Helix. Dziennikarze twierdzą, że firma podąży tym samym śladem co jej największy rywal. Jeśli te przecieki się potwierdzą, gracze konsolowi stracą możliwość wyboru nośnika u dwóch z trzech głównych producentów sprzętu.
Tak więc decyzja Sony to raczej nie ewenement, a znak dzisiejszych czasów. I stan rzeczy, do którego dążyli sami gracze, z każdym rokiem coraz częściej kupując cyfrowe wersje gier.
Nintendo zostaje przy pudełkach
Na placu boju w obronie fizycznych nośników pozostaje obecnie jedynie Nintendo. Firma nie zamierza rezygnować z tradycyjnych kartridży w swoim nadchodzącym sprzęcie. Zewnętrzni twórcy gier wciąż aktywnie planują pudełkowe wydania na następcę Switcha i nie widać tu planów cięć.
Przykładem takiego podejścia jest zapowiedź fizycznej wersji gry Tomb Raider: Definitive Edition na nową platformę Nintendo. Z informacji wynika, że identyczny los czeka zremasterowaną edycję The Elder Scrolls IV: Oblivion. Nintendo wyrasta więc na ostatniego obrońcę fizycznych wydań w branży.
Czy wiesz, że...
Oryginalne wideo instruktażowe o pożyczaniu gier na PlayStation 4 trwa zaledwie dwadzieścia jeden sekund. Materiał ten w 2013 roku zebrał miliony wyświetleń i znacząco pomógł Sony zdobyć serca fanów na starcie tamtej generacji konsol.











